Powrót
Na rynkach awersja do ryzyka, złoty traci

Brak postępu w sprawie Brexitu, funt traci

Na opuszczenie struktur unijnych Wielkiej Brytanii pozostało już tylko 58 dni. Tymczasem wczorajsze głosowanie w brytyjskim parlamencie nie przyniosło oczekiwanego postępu. Brak postępu w sprawie Brexitu - funt traci na wartości. 

Wczoraj w parlamencie brytyjskim odbyło się szereg głosowań dotyczących warunków opuszczenia Unii przez Wielką Brytanię. Konkretów przegłosowano jednak niewiele. Parlament dał mandat premier May do dalszych negocjacji z Unią, ale nie wyraził zgody na tzw. procedurę backstop.

Taki rozwój wypadków wcale nie odsunął scenariusza twardego Brexitu. Co to jest procedura backstop i dlaczego Brytyjczycy chcieliby jej uniknąć?

Co to jest procedura backstop?

Procedura ta związana jest ze sporem o status Irlandii Północnej. Granica, teraz fizycznie nieistniejąca na Wyspie Irlandzkiej, to zarzewie sporu z Unią i w zasadzie jedyna przeszkoda na drodze do porozumienia. Procedura backstop oznacza, że po upływie okresu przejściowego do końca 2020 roku, będzie koniecznie wybudowanie tradycyjnej infrastruktury granicznej pomiędzy Republiką Irlandzką a Północną Irlandią. Do tego czasu Wielka Brytania związana będzie unią celną z Brukselą i nie będzie mogła kształtować własnej polityki w tym zakresie. Co więcej, procedura mogłaby zostać przedłużona, gdyby nie udało się osiągnąć porozumienia. Innym, nawet istotniejszym aspektem, jest wymiar społeczny backstopu. Ponowne fizyczne powstanie granicy na Wyspie uderza w warunki porozumienia wielkopiątkowego z 1998 roku. Wcześniej konflikt pochłonął tysiące ofiar. Dwa tygodnie temu doszło do wybuchu samochodu-pułapki w mieście Londonderry (katolicka nazwa Derry), do której przyznała się nowa komórka Irlandzkiej Armii Republikańskiej. W zasadzie nikt w Północnej Irlandii nie chce budowy granicy, ale w Londynie już tak. Stąd pas w rozmowach z Brukselą.

Funt traci na wartości

Wczorajsze głosowania tak naprawdę przybliżają scenariusz „no deal Breaxit”, o czym pisaliśmy wcześniej. Unia słowami Donalda Tuska studzi zapał Theresy May do renegocjowania porozumienia. Izba Gmin oczekuje na nowe propozycje do 14 lutego 2019 r., po czym będzie nad nimi debatować. Szanse wydają się być jednak nikłe, dlatego funt traci na wartości. W ciągu doby jego wycena spadła o 5 groszy.

Ograniczona zmienność na rynkach

Wieczorem za Oceanem odbędzie się konferencja Federalnego Komitetu Otwartego Rynku (FOMC), na którym nie zostaną ogłoszone podwyżki stóp procentowych. Analitycy spodziewają się „gołębiego” komunikatu o dalszej obserwacji otoczenia gospodarczego i założeniu stopniowej, nie agresywnej polityki podnoszenia stóp. Zapewne szefowie FED zwrócą uwagę na mocne podstawy amerykańskiej gospodarki i dobre dane makro oraz dostrzegą ryzyka konfliktu z Chinami i Unii Europejskiej dotyczące ceł. Nie powinno to jednak mieć tym razem większego wpływu na wycenę EUR/USD i walut pochodnych dziś wieczorem. Zmienność zapewne pozostanie ograniczona.

Na przestrzeni tygodnia rodzima waluta wyraźnie umocniła się. O 5 groszy potaniał dolar amerykański i frank szwajcarski, niemal 7 groszy taniej płacimy za funta szterlinga. Dziś w samo południe kursy średnie wyglądały następująco: 4,2900 EUR/PLN; 3,7550 USD/PLN; 3,7700 CHF/PLN oraz 4,9200 GBP/PLN.

[Głosów:3    Średnia:3.3/5]
O autorze /

Dział Wymiany Walut i Operacji Finansowych Kantoronline.pl jest zespołem ekspertów, którzy zdobywali swoje doświadczenie nie tylko na polskich, ale i na światowych rynkach.

Dodaj komentarz