Powrót

Dobra passa złotego trwa, jednak dane z USA wyznaczą kierunek

Na koniec tygodnia złoty zyskuje do głównych walut, a dalsze utrzymanie dobrej passy uzależnione jest od czynników zewnętrznych. W rodzimym kalendarzu na próżno jest szukać dziś danych makro, w centrum uwagi inwestorów są dane z amerykańskiego rynku pracy, tzw. NFP. Zmiana zatrudnienia w sektorze pozarolniczym w lutym szacowana jest na 190 tys. wobec 151 tys. w poprzednim miesiącu. Wzrost zatrudnienia w sektorze prywatnym szacowany jest na 180 tys. Również za luty poznamy stopę bezrobocia (konsensus 4,9%) a także wartości importu i eksportu za styczeń. Jak niemal w każdy piętek, dane z godziny 14.30 będą przełomowe dla wykresów rynku forex i zapewne wyznaczą trendy na kolejne godziny handlu.

Złoty w tym tygodniu był chętniej wybierany przez inwestorów niż węgierski HUF. Związane jest to z możliwością obniżenia stóp procentowych przez Węgrów przy jednocześnie oddalającym się podobnym ruchu ze strony Rady Polityki Pieniężnej. Złotego wspierają tez spekulacje dotyczące kolejnego poluzowania polityki monetarnej przez Europejski Bank Centralny w przyszłym tygodniu. Dobre dane z polskiej gospodarki (wzrost PKB o 3,9% w IV kwartale liczony r/r) oraz wyhamowanie obaw o kondycje budżetu dopełniają pozytywnego obrazu. Natomiast skokowe umocnienie do funta to efekt obaw związanych z czerwcowym referendum na Wyspach w sprawie ewentualnego opuszczenia Unii. Dobry sentyment widać po udanej aukcji długu i wzrostach na warszawskim parkiecie, który wczoraj nie miał sobie równych w Europie i wzrósł o niemal 3%.

O ile ruch ze strony EBC jest raczej przesądzony i został uwzględniony w cenach walut, o tyle konsekwencje posiedzenia FED-u są trudniejsze do przewidzenia. Publikacja dzisiejszych danych będzie miała istotny wpływ na decyzje członków Rezerwy Federalnej, ale do podwyżek stóp procentowych w tym miesiącu nie dojdzie. Istotniejszy będzie wydźwięk komunikatu Janet Yellen po posiedzeniu. Jastrzębia analiza sytuacji doprowadzi zapewne do umocnienia dolara, przez co złoty może stracić to, co odrobił w tym tygodniu.

Kurs EUR/USD znajduje się obecnie na ważnym poziomie, z którego możliwe jest zejście do wsparcia na 1,0820 lub dalsze wzrosty do oporu w okolice 1,1080. Sytuacja zapewne wyklaruje się po publikacji danych o których pisałem. Kurs EUR/PLN pozostaje w trendzie spadkowym, ważnym wsparciem jest poziom 4,29 PLN. Podobnie kształtuje się krótkoterminowy trend na dolarze, który zmierza do okolic 3,93 PLN. Funt natomiast nabiera wiatru w żagle, próbując na stałe przebić poziom 5,60 PLN i odrobić znaczące spadki ostatnich tygodni.

O godzinie 10.30 za jedno euro zapłacić należało 4,3340 PLN, za dolara amerykańskiego 3,9521 PLN, funt brytyjski kosztował 5,5919 PLN a frank szwajcarski 3,9817 PLN.

Robert Madejski
Dealer Walutowy Kantoronline.pl

[Głosów:0    Średnia:0/5]
O autorze /

Dział Wymiany Walut i Operacji Finansowych Kantoronline.pl jest zespołem ekspertów, którzy zdobywali swoje doświadczenie nie tylko na polskich, ale i na światowych rynkach.

Dodaj komentarz