własna lista mailingowa obsługiwana jest przez FreshMail
Powrót

Dolar w odwrocie, złoty zyskuje

Amerykańska waluta notuje od wczoraj wyraźne spadki i przynajmniej jeszcze przez kilka godzin pozostanie w defensywie. Po godz. 14.30 poznamy bowiem pakiet istotnych danych zza Oceanu, w tym odczyt inflacji CPI za grudzień 2017 r. (konsensus wynosi 2,1% r/r/). Przed południem kurs eurodolara przebił istotny opór na 4.2090 EUR/USD. Obok walut rynków wschodzących, największym beneficjentem słabego dolara jest oczywiście wspólna waluta europejska. I to właśnie wokół informacji związanych z euro szukać należy przyczyn osłabienia dolara.

Wczoraj opublikowano zapiski (tzw. „minuts”) z ostatniego posiedzenia Europejskiego Banku Centralnego, które zostały przez rynek odczytane jako przeciwieństwo konferencyjnych zapowiedzi Mario Draghiego sprzed kilku tygodni. Wtedy szef EBC mówił o stopniowym wygaszaniu programu luzowania ilościowego, który miałby trwać do końca września, ale z możliwością wydłużenia. Z zapisków wynika jednak, że stanowisko Draghiego nie jest popierane przez większość członków Rady EBC. Znacząca ich część zdaje się opowiadać za definitywnym zakończeniem skupu po trzecim kwartale, bez możliwości przedłużenia. Ma to związek z silnym ożywieniem gospodarczym w strefie euro i nad wyraz wysokimi odczytami PMI z krajów strefy. Jednocześnie nikt nie określa terminu podwyżek stóp procentowych. Skąd więc umocnienie euro? Jest to gra rynku pod podwyżki, do których niechybnie dojdzie. A zakończenie skupu obligacji z rynku już za osiem miesięcy ma ich termin przyspieszyć. Drugim impulsem do porannego rajdu eurodolara jest dobra wiadomość polityczna z największej gospodarki Eurolandu. Niemcy osiągnęły kompromis w sprawie utworzenia „Wielkiej Koalicji” przez CDU/CSU i SPD i właśnie finalizują rozmowy.

W związku z powyższym dolar wyceniany jest obecnie najniżej od 2014 roku. Na godzinę 12.00 za amerykańska walutę zapłacić należało 3,44 PLN, euro wycenione zostało na 4,17 PLN a funt brytyjski na 4,6850 PLN. Oszczędzić mogą kredytobiorcy spłacający dług we frankach szwajcarskich, których kurs wyniósł 3,5450 CHF/PLN i jest bliski trzyletnich minimów. Wszystko przy wycenie 1,2120 dolara za jedno euro.

Czy kursowi EUR/USD uda się na dłużej pokonać poziom 4,2090, okaże się już za kila godzin. Oprócz inflacji bazowej, warto zwrócić uwagę na odczyt sprzedaży detalicznej za grudzień, który szacunkowo powinien wynieść 0,4% liczone miesiąc do miesiąca. Utrzymanie kursu poniżej 4,21 EUR/USD nie będzie jednak łatwe, bo tylko oba odczyty powyżej oczekiwań są w stanie zatrzymać negatywny sentyment do dolara. Dlatego prawdopodobne jest dalsze umocnienie złotego. Jest to o tyle ciekawe, że kończy się tydzień o dużej zmienności na złotym. Dolar jest dziś tańszy o 7 groszy niż w środę, frank o 3 grosze, a funt o 4.

Robert Madejski,
Starszy Dealer Walutowy w kantoronline.pl

 

Dodaj komentarz

Wysyłamy same użyteczne informacje, a dodatkowo szybciej dowiesz się o naszych zniżkach na wymianę walut.

Zgadzam się na otrzymywanie informacji handlowych od TNN Finance Sp. z.o.o. zgodnie z Ustawą o świadczeniu usług drogą elektroniczną z dnia 18 lipca 2002 r. (Dz. U. nr 144 poz. 1204)

własna lista mailingowa obsługiwana jest przez FreshMail