Powrót

Dolar złapał zadyszkę, choć to nie koniec rajdu

Dolar złapał zadyszkę, choć to nie koniec rajdu. Koniec
tygodnia przyniósł korektę na kwotowaniu eurodolara, chociaż inwestorzy nadal
wierzą w umocnienie amerykańskiej waluty. Publikacja zapisków z posiedzenia
FOMC, tzw. „minutes” nie rozstrzygnęły możliwości podwyżki stóp procentowych
już w grudniu. Podkreślono stabilizację sytuacji makroekonomicznej na świecie i
rosnącą koniunkturę z USA, ale zasugerowano, że inne terminy podwyżki również
wchodzą w grę. Oczekiwania rynków są jednak dość jednoznaczne. Kontrakty
zakładające podwyżkę stóp już w grudniu wynoszą 68%, dlatego najbliższe
tygodnie powinny wspomóc kurs EUR/USD i osłabić złotego do amerykańskiej
waluty.

Poranne kwotowania na parach złotowych zdają się sprzyjać
tej tezie. Na godzinę 10.00 średni kurs dolara wynosi 3,9718 złotego i są to
poziomy zbliżone do wczorajszych szczytów przed korektą. Złoty zyskuje do euro,
za które należy zapłacić 4,2444 zł. Funt szterling wyceniany jest na 6,0645 zł.,
a frank szwajcarski na 3,9130 zł. Kurs EUR/USD przebił wczoraj na krótko opór
na 1,0710, osiągając poziom 1,0760, szybko jednak wraca do trendu spadkowego,
gdzie możemy wyznaczyć wsparcia na 1,0580 a potem na 1,0460. Po pokonaniu tego
pierwszego, możemy spodziewać się, że kurs przekroczy psychologiczna barierę
4,00 USD/PLN. Czym bliżej 16-go grudnia, czyli decyzji FED o podwyżce stóp, tym
drożej płacić możemy za amerykańską walutę. Jest natomiast szansa na korektę
kwotowań EUR/PLN. Gdyby Europejski Bank Centralny zdecydował na zwiększenie
programu luzowania ilościowego QE na posiedzeniu 3-go grudnia, krótkoterminowo
przyczyniłoby się to do umocnienia rodzimej waluty.  Opublikowane wczoraj zapiski z ostatniego
posiedzenia EBC świadczą o takim scenariuszu, szczególnie po mało
zadawalających danych o inflacji ze Strefy Euro. Kolejnym argumentem może być
dynamiczna sytuacja z jaką mamy do czynienia we Francji po piątkowych zamach
terrorystycznych. Premier Manuel Valls 
zapowiada znaczące poluzowanie polityki budżetowej w związku ze zakładanym
zwiększeniem nakładów na obronność. Nie powinno to nikogo dziwić, mimo że
będzie to zapewne przyczynkiem do kolejnych dodruków pieniędzy przez EBC.

Dzisiejsze kalendarium jest mało ciekawe. O 14.00 poznamy
dane GUS o koniunkturze w przemyśle, handlu detalicznym i budownictwie, które
nie powinny jednak przełożyć się na notowania. Większe znaczenie mogą mieć
wystąpienia członków zarządu EBC, zapoczątkowane wystąpieniem szefa Banku Mario
Draghiego o godzinie 9.15. Generalnie rynek czeka na kolejne impulsy do wędrówki
eurodolara na południe, po wczorajszej korekcie.

Robert Madejski

Dealer Walutowy Kantoronline.pl

[Głosów:0    Średnia:0/5]
O autorze /

Dział Wymiany Walut i Operacji Finansowych Kantoronline.pl jest zespołem ekspertów, którzy zdobywali swoje doświadczenie nie tylko na polskich, ale i na światowych rynkach.

Dodaj komentarz