własna lista mailingowa obsługiwana jest przez FreshMail
Powrót
dzień z funtem

Dzień z funtem, w tle wojna handlowa

Donald Trump podpisał wczoraj memorandum ustanawiające cła na import towarów z Chin, opiewające na 50 mld dolarów. Argumentem za cłami jest podejrzenie, że towary powstały na skutek kradzieży intelektualnej (patenty) i chodzi tu, ni mniej ni więcej, o wszechobecne chińskie „podróbki”. Chiny odpowiedziały wprowadzeniem ceł na towary amerykańskie o wartości 3 mld dolarów. Jednocześnie prezydent Trump zapowiedział wstrzymanie się od uruchomienia podobnych działań w stosunku do Unii Europejskiej w najbliższym czasie, choć wiadomo, że negocjacje trwają. Przedstawiciel wspólnoty oświadczył wczoraj, że w przypadku wprowadzenia ceł, Unia odpowie w sposób adekwatny.

Wszystko budzi pytania o ewentualną wojnę handlową. Ofiarą takich zawirowań w pierwszej kolejności zawsze padają giełdy i waluty rynków wschodzących. Teraz najbardziej traci lira turecka i brazylijski real, złoty pozostaje stabilny, a nawet o poranku lekko się umocnił. Warszawski parkiet otworzył się jednak na minusie i zapewne tak zakończy zupełnie nieudany tydzień handlu. Giełdy azjatyckie zanotowały duże spadki.

Kolejnym wydarzeniem zza Oceanu, które wstrząsnęły notowaniami, jest istotna zmiana w amerykańskiej administracji. Ze stanowiskiem doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego pożegnał się Herbert McMaster, którego zastąpił John Bolton. Bolton ma mało koncyliacyjne podejście do problemów globalnych i w przeszłości mówił o zbrojnej interwencji w Korei Północnej. Na taką informację zapikował kurs JPY/USD, osiągając szesnastomiesięczne minima.

Większa zmienność może nas dziś czekać na notowaniach funta brytyjskiego. O 13.30 oczekuje się przemówienia Gertjana Vlieghe, członka jednego z organów Banku Anglii. Inwestorzy z uwagą wysłuchają informacji o projekcjach podwyżek stóp procentowych w tym roku. Wczorajsze dane makro, jakie opublikował Bank Anglii, rozczarowały obserwatorów, gdyż nie były jednoznaczne. Dlatego dzisiejsze słowa Vlieghe mogą wyraźnie zwiększyć zmienność kursową.

Nie będzie to ciekawy piątek dla notowań dolara. Brak jest istotnych danych makro, poza informacją o sprzedaży nowych nieruchomości w Stanach o godzinie 15.00 (konsensus za luty wynosi 622 tys.). Dolar nie może pozbierać się po rozczarowującym posiedzeniu FOMC we środę, z którego popłynął sygnał o planach wprowadzenia jedynie trzech, a nie czterech podwyżek stóp w tym roku.

Po zamknięciu polskiej giełdy poznamy rewizję ratingu Polski, którą  ogłosi Agencja Moody’s. Nie budzi ona jednak dużych emocji, gdyż ocena pozostanie zapewne na obecnym poziomie A2/P-1. Nadchodzący tydzień może być jednak bardzo ciekawy dla wyceny złotego, ze względu na groźbę wojny handlowej, o czym pisałem wcześniej.

Na godzinę 11:00 wycena złotego wyglądała następująco: 4,23 EUR/PLN; 3,43 USD/PLN; 3,62 CHF/PLN oraz 4,8350 GBP/PLN. W najbliższych dniach, przy korzystnym dla złotego rozwoju wydarzeń, możemy być świadkami próby zejścia na 4,20 EUR/PLN oraz 3,40 USD/PLN. W sytuacji zaostrzania globalnej polityki celnej, perspektywy spadku notowań złotego są trudne do oszacowania, ale wycena euro do złotego może przebić opór na 4,30.

Robert Madejski

Starszy Dealer Walutowy

Dodaj komentarz

Wysyłamy same użyteczne informacje, a dodatkowo szybciej dowiesz się o naszych zniżkach na wymianę walut.

Wyrażam zgodę na otrzymywanie od TNN Finance S.A. newsów z rynku walutowego, a także informacji o konkursach, zniżkach, ofertach, ebookach i działaniach w mediach społecznościowych.

własna lista mailingowa obsługiwana jest przez FreshMail