Powrót

Euro silne słabością dolara, złoty wyhamowuje wzrosty

Rodzima
waluta traci w przedpołudniowych notowaniach, po silnym umocnieniu wczoraj po
południu.  Najbliższe godziny pokażą czy
jest to jedynie korekta. Nie zmienia to jednak faktu, że obecne poziomy w
stosunku do dolara amerykańskiego obserwowaliśmy ostatnio w maju 2015 roku.
Dolar traci za sprawą słów szefa EBC Mario Draghiego, który na wczorajszej
konferencji prasowej niezwykle optymistycznie zarysował przyszłość euro i
gospodarki wspólnotowej. Przekaz płynący z konferencji szefa EBC wywindował
kurs eurodolara o 150 pipsów wczoraj, ze szczytem na 1,1670 EUR/USD dzisiaj
rano. Na kilka godzin złoty zyskał 5 groszy do dolara i zszedł poniżej 3,80 PLN
w stosunku do franka.

            Rynek przyjął optymizm Mario
Draghiego za dobra monetę i doszacował wycenę wspólnej waluty. Pytanie czy nie
zrobił tego na wyrost. Przy obecnych, zaskakująco wysokich notowaniach
eurodolara, każda rozczarowująca informacja ze Strefy Euro, może zakończyć się
równie gwałtowną przeceną. Co powiedział Draghi? Utrzymał niskie stopy procentowe
i program luzowania ilościowego (skup obligacji z rynku) do końca roku i
zapowiedział rewizję stanowiska jesienią. Jednocześnie długo rozwodził się nad
dobrą perspektywą gospodarek Unii, w tym przewidywanym wzrostem PKB o 2%, niską
inflacją i utrzymującą się koniunkturą. W komunikacie pozostało zdanie o
możliwości rozszerzenia skupu w przyszłości. Wystąpienie Mario nałożyło się na
problemy dolara związane z wolnym tempem zmian zapowiedzianych przez Donalda
Trumpa. W takiej sytuacji komunikat FED, dotyczący perspektywy podwyżek stóp
procentowych powyżej przyjętego konsensusu, będzie impulsem do skokowego
umocnienia dolara.

            Co ciekawe, na wycenę złotego nie ma
wpływu ostry spór polityczny jaki obserwujemy w Polsce. Partia rządząca
proceduje ustawę o zmianach w sądownictwie, szczególne emocje budzi przyszły
kształt i zasady funkcjonowania Sądu Najwyższego. Komisja Europejska wydała
krytyczne oświadczenie, grożąc nawet sankcjami z artykułu 7-go. Konsekwencją
byłoby ograniczenie środków unijnych. Taka ewentualność jest jednak mało
prawdopodobna. Wiedzą o tym inwestorzy, którzy podejmując decyzje dotyczące
wyceny złotego kierują się szerokim rynkiem, o czym pisałem wyżej.

            Danych z szerokiego rynku dzisiaj
jest jednak jak na lekarstwo. O 14.00 poznamy natomiast dane GUS o koniunkturze
w przemyśle, handlu i budownictwie za lipiec. Na godzinę 11.30 kurs średni euro
wynosił 4,23 PLN, dolara amerykańskiego 3,63 PLN, frank szwajcarski kosztował
3,82 złotego a funt brytyjski 4,72 PLN.

Robert
Madejski

Starszy Dealer Walutowy KantorOnline.pl

[Głosów:0    Średnia:0/5]
O autorze /

Dział Wymiany Walut i Operacji Finansowych Kantoronline.pl jest zespołem ekspertów, którzy zdobywali swoje doświadczenie nie tylko na polskich, ale i na światowych rynkach.

Dodaj komentarz