Powrót

Funt nadal traci, dolar szykuje się do wzrostów

Piątkowe notowania na parach złotowych nie odbiegają
znacząco od wczorajszych, może z wyjątkiem funta, który znajduje się w silnym
trendzie spadkowym. Do obaw inwestorów związanych z negocjacjami w sprawie
Brexitu dochodzą spadki w sondażach partii Teresy May oraz czwartkowy gorszy
odczyt PKB w Wielkiej Brytanii. Ustabilizował się za to kurs eurodolara, który
nie może zdecydować się na opuszczenie okolic 1,12 EUR/USD. Sytuacja może
jednak w najbliższych dniach zmienić się na korzyść amerykańskiej waluty. Tydzień
zamyka się bardzo dobrze dla złotego. Euro jest najtańsze od sierpnia 2015 r.,
funt od października zeszłego roku a dolar dzisiejsze poziomy testował w
październiku 2015 r.

Po
południu poznamy dane z USA, jednak zmienność na rynku powinna być ograniczona,
gdyż za oceanem rozpocznie się długi weekend – w poniedziałek Amerykanie
obchodzą Dzień Pamięci. O 14.30 warto zwrócić uwagę na rewizje odczytu PKB za I
kwartał, gdzie konsensus wynosi 0,9% oraz odczyt zamówień na dobra trwałego
użytku (prognoza 0,5% m/m). Półtorej godziny później Uniwersytet Michigan
ogłosi wartość Indeksu za maj (prognoza 97,5 pkt.). Dobre dane z pewnością będą
wsparciem dla oczekiwanej korekty na eurodolarze. Niskie notowania
amerykańskiej waluty nie maja bowiem przyczyn fundamentalnych, a związane są z
kontrowersjami wokół polityki Prezydenta Trumpa. Technicznie jednak oczekuje
się umocnienia dolara, również podwyżka stóp zapowiadana przez FED ma temu
pomóc. W przypadku złotego, silne wsparcie dla dolara znajduje się w okolicach
3,65 USD/PLN, w przypadku kilkusesyjnej korekty ponownie możemy zobaczyć poziom
3,90 USD/PLN. Dla wyceny euro silnym wsparciem jest poziom 4,16 EUR/PLN który
powinien zostać obroniony. Odreagowanie może wynieść kurs euro na 4,23 EUR/PLN
i dalej na 4,28 EUR/PLN.

Tak jak
wspominałem we wstępnie, czarne chmury zebrały się nad funtem brytyjskim.
Wczorajszy gorszy odczyt brytyjskiego PKB (minimalnie, ale jednak) przelał
czarę niepewności wśród inwestorów i ukarał funta nurkującą wyceną. Już wcześniejsze
wydarzenia uderzały w wycenę. Informacja, że zamachowiec z Manchesteru nie
działał w pojedynkę i pozostali członkowie grupy są na wolności, były powodem
wprowadzenia na Wyspach najwyższego, piątego stopnia zagrożenia
antyterrorystycznego. Dodatkowo Partia Konserwatywna Teresy May traci w
sondażach, a wybory odbędą się już w czerwcu. Również nadspodziewanie trudne
wyniki pierwszych tur negocjacji ws. Brexitu nie napawają optymizmem i
wprowadzają spekulacje, że wyjście z Unii będzie bardzo kosztowne i bolesne dla
wszystkich. W związku z powyższym, oczekiwana korekta może odbyć się bez funta
szterlinga, który nadal może tracić. W tym tygodniu złoty umocnił się do funta
już o 8 groszy.

Wydarzeniem
na rynku surowcowym jest ogłoszenie przez OPEC zmniejszenia wydobycia ropy o
1,8 mln baryłek do marca przyszłego roku. Oprócz spadku wyceny ropy o 5%,
komunikat pogrążył wycenę walut krajów surowcowych, czyli rubla rosyjskiego,
koronę norweską i dolara kanadyjskiego.

Na
godzinę 11.30 kurs średni euro wynosił 4,18 EUR/PLN, dolara amerykańskiego 3,72
USD/PLN, za franka szwajcarskiego zapłacić należało 3,84 CHF/PLN a za funta
brytyjskiego 4,79 GBP/PLN.

Robert Madejski, 
Starszy Dealer Walutowy w kantoronline.pl

[Głosów:0    Średnia:0/5]
O autorze /

Dział Wymiany Walut i Operacji Finansowych Kantoronline.pl jest zespołem ekspertów, którzy zdobywali swoje doświadczenie nie tylko na polskich, ale i na światowych rynkach.

Dodaj komentarz