Powrót

„Gorący” czwartek za nami, złoty ciągle silny i stabilny

Czwartkowa sesja była z pewnością najbardziej oczekiwaną w mijającym tygodniu. Rzadko się, bowiem zdarza takie nagromadzenie istotnych informacji mogących diametralnie zmienić sytuację na rynku. Tak, więc inwestorzy z pewnością na brak wrażeń narzekać nie mogli. Pierwszym z oczekiwanych wydarzeń było posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego a zwłaszcza konferencja Prezesa Draghiego. EBC zgodnie z oczekiwaniami pozostawiła podstawowe stopy procentowe bez zmian. O ile sama decyzja EBC, jak oczekiwaliśmy nie miała większego przełożenia na rynek, to już konferencja po posiedzeniu była szczegółowo analizowana. Wydźwięk wypowiedzi Mario Draghiego był raczej „gołębi”. Poinformował on o gotowości do podjęcia kolejnych niestandardowych działań przez EBC (np. zakup aktywów ABS) w niedalekiej przyszłości, podkreślił jednak, że jest to uzależnione od utrzymującej się na niskim poziomie inflacji w strefie euro. Nadmienił również, że Bank Centralny będzie z uwagą monitorował wycenę europejskiej waluty.

W drugiej części dnia uwaga rynków przeniosła się za ocean, gdzie publikowane dane z amerykańskiego rynku pracy okazały się zdecydowanie lepsze od oczekiwań i to pomimo, że te i tak zakładały pozytywny scenariusz. Według Departamentu Pracy w czerwcu przybyło 288 tys. nowych etatów w sektorze pozarolniczym (konsensus zakładał 212 tys.) oraz 262 tys. w sektorze prywatnym (prognoza: 210 tys.). Bezrobocie natomiast spadło do 6,1 proc. z 6,3 proc. w poprzednim miesiącu.

Oba te wydarzenia przełożyły się na lekki spadek kursu eurodolara w kierunku 1,36. Bardziej radykalny ruch w tym kierunku musiałby być jednak poprzedzony konkretnymi (poza słownymi) działaniami ze strony EBC.

„Złoty w trakcie czwartkowej sesji okazał się stabilny, umacniając się stopniowo, głównie w stosunku do euro zbliżając się przed godz. 16:00 do poziomu 4,1350 oraz do franka szwajcarskiego osiągając dzienne minimum 3,4020. Lekko natomiast nasza waluta straciła do amerykańskiego dolara. Ostatecznie EUR/PLN zamknął dzień na poziomie 4,1430, CHF/PLN odpowiednio 3,4060 a USD/PLN 3,0430.

W piątek brak na rynku będzie inwestorów amerykańskich ze względu na obchodzony tam Dzień Niepodległości. Z tego też względu ostatnia w tym tygodniu sesja prawdopodobnie przebiegać będzie spokojnie przy ograniczonej zmienności. Sprzyjać temu będzie również brak przewidzianych zarówno z szerokiego rynku jak i krajowych istotnych publikacji makroekonomicznych w dniu dzisiejszym. Złoty w tej sytuacji powinien utrzymać się na obecnych poziomach w stosunku do walut bazowych.

Większej dynamiki należy oczekiwać w następnym tygodniu. W dalszym ciągu panuje dobra koniunktura dla złotego, dlatego też jest duże prawdopodobieństwo, że nasza waluta w następnych dniach będzie się umacniać. Niewykluczone, że kurs EUR/PLN będzie zmierzał w kierunku 4,10-4,11. Za względu natomiast na rosnącego w siłę dolara mniej prawdopodobny jest znaczny spadek kursu USD/PLN.

Dealer walutowy KantorOnline.pl,
Damian Papła

[Głosów:0    Średnia:0/5]
O autorze /

Dział Wymiany Walut i Operacji Finansowych Kantoronline.pl jest zespołem ekspertów, którzy zdobywali swoje doświadczenie nie tylko na polskich, ale i na światowych rynkach.

Dodaj komentarz