Powrót

Grecka komedia trwa.

Grecka komedia trwa. Grecji po raz kolejny udało się zawładnąć bez reszty
uwagą rynków finansowych. Brak porozumienia na wczorajszym spotkaniu Eurogrupy
w sprawie pomocy finansowej dla tego kraju oznacza zwiększoną nerwowość na
rynkach.  Czasu bowiem na uratowanie
Grecji od niewypłacalności jest niewiele, a porozumienie musi zostać osiągnięte w przyszłym
tygodniu, jeżeli Grecja ma spłacić pożyczkę zaciągniętą w MFW. Taka sytuacja oczywiście nie sprzyja ryzyku,
premiując raczej „bezpieczne przystanie”, możemy więc spodziewać się w trakcie
najbliższych sesji osłabienia naszej rodzimej waluty.

Wczorajsza, czwartkowa sesja była w tym kontekście nietypowa. Na chwilę
bowiem „sprawa grecka” zeszła na plan dalszy ustępując uwagi doniesieniom z
posiedzenia amerykańskiego Federalnego Komitetu Otwartego Rynku. W odpowiedzi
na bardziej gołębi od oczekiwanego wydźwięk czerwcowego posiedzenia FOMC, co
oddala być może poza obecny rok podwyżkę stóp za oceanem, dolar osłabił się
znacząco w stosunku do euro, a także do naszego złotego.  Wczorajsze
krajowe dane makroekonomiczne publikowane przez GUS jakkolwiek gorsze od
prognoz, szczególnie te dotyczące produkcji przemysłowej, nie miały wpływu na
notowania złotego. Kontynuacja osłabiania się
dolara jest mało prawdopodobna w najbliższym czasie, zarówno europejskiej jak i
naszej walucie ciążyć będzie, bowiem Grecja, tym bardziej im mniej czasu na
porozumienie zostanie.

Termin spłaty greckiego zobowiązania względem MFW mija 30 czerwca, do
tego czasu, przynajmniej teoretycznie porozumienie jest możliwe. Tak też zdaje
się dyskontuje to rynek, zakładając  „pokerowe” przeciągnięcie negocjacji do końca
i zawarcie kompromisu w ostatnim momencie. Bankructwo Grecji i jej wyjście ze
Strefy Euro, nie leży bowiem w interesie żadnej ze stron.  Do końca tygodnia raczej nic w tym temacie
się nie zmieni, nie są bowiem przewidziane oficjalne rozmowy w tej
sprawie.  Na poniedziałek zostało zwołany
nadzwyczajny szczyt
przywódców państw eurolandu, poświęcony greckim problemom.  W przypadku
fiaska tego spotkania reakcja rynku może być już bardziej gwałtowna.

W trakcie piątkowego handlu na naszym rynku walutowym na razie
obserwujemy stan nerwowego wyczekiwania. Złoty od rana lekko traci do dolara,
który kosztuje obecnie 3,68 i szwajcarskiego franka, za którego trzeba zapłacić
3,99. Względem zaś euro nasza waluta póki co pozostaje stabilna na poziomie
wczorajszego zamknięcia 4,17.  Taka
sytuacja powinna utrzymać się do końca sesji. Brak jest dziś również bardziej znaczących odczytów
makroekonomicznych z krajowej gospodarki jak i z szerokiego rynku mogących
wpłynąć na wycenę naszej waluty.

W
przyszłym tygodniu ”Grecja” powróci na rynki ze zdwojoną siłą.  W przypadku fiaska poniedziałkowego szczytu
Eurogrupy, możemy liczyć się z bardziej gwałtownym osłabieniem złotego
kolejnych dniach.

 Damian Papała

Główny
dealer walutowy KantorOnline.pl  

[Głosów:0    Średnia:0/5]
O autorze /

Dział Wymiany Walut i Operacji Finansowych Kantoronline.pl jest zespołem ekspertów, którzy zdobywali swoje doświadczenie nie tylko na polskich, ale i na światowych rynkach.

Dodaj komentarz