Powrót

Inwestorzy odwracają się od złotego.

Inwestorzy
odwracają się od złotego przez sytuacje na Ukrainie.

Nadzieje
za poprawę nastrojów na rynkach po zdawałoby się pozytywnym zakończeniu środowego
szczytu w Mińsku, zostały bardzo szybko boleśnie zweryfikowane. Wczorajsza informacja o wkroczeniu regularnych
rosyjskich wojsk na terytorium Ukrainy, mocno wystraszyła inwestorów skutkując
spadkami na giełdach światowych (warszawska giełda straciła ponad 2 proc.) i ucieczką
kapitału w stronę „bezpiecznych przystani” jak frank szwajcarski czy amerykańskie
obligacje kosztem euro i walut z nim powiązanych.

Wbrew,
więc oczekiwaniom na przynajmniej częściową korektę ostatnich spadków jeszcze
przed weekendem, w trakcie czwartkowej sesji byliśmy świadkami dalszej przeceny
złotego, który stracił do głównych walut ponad 2 grosze. Bez znaczenia w tej
sytuacji okazały się w miarę dobre dane makroekonomiczne z europejskiej
gospodarki. Po godz. 17 euro kosztowało 4,2240 zł, dolar 3,2050 zł a frank
szwajcarski 3,5030 zł.

Obecna
sytuacja geopolityczna nie rokuje dobrze dla naszej waluty. Putin pokazał
dobitnie ze, bez względu na słowne deklaracje o konieczności pokojowego
zakończenia ukraińskiego konfliktu, nie ma zamiaru nic zmienić w swoim
działaniu. Czy nałożenie dalszych sankcji, nad którymi Europa będzie się zastnawiac
w trakcie sobotniego szczytu unijnego coś zmienią? Patrząc na dotychczasowe
działania Rosji, śmiem wątpić. Kreml, bowiem zdaje się jak w przypadku Krymu,
liczy, że w końcu społeczność międzynarodowa pogodzi się z faktami.

W
czwartek wieczorem, o sytuacji na Ukrainie debatowała również Rada
Bezpieczeństwa ONZ, tam jednak Rosja dysponuje, jako stały członek prawem weta,
więc oficjalne stanowisko oficjalne potępiające Rosję jest raczej niemożliwe. To wszystko sprawia, że złoty może dalej trącić
w najbliższych dniach. Dodatkowo w przyszłym tygodniu mamy decyzję RPP w
sprawie stóp procentowych, choć zdaje się ze ewentualna obniżka została już w
większości zdyskontowana w cenach na początku tego tygodnia. Również z
technicznego punktu widzenia, trwale naruszenie obecnych poziomów oporu otwiera
drogę do zwyżki kursów głównych par złotowych w kierunku 4,24 dla EUR/PLN; 3,26
dla USD/PLN; 3,56 dla CHF/PLN.

Piątkowy
poranek na naszym rynku walutowym przynosi chwilową stabilizację. Jest jednak
duże prawdopodobieństwo, że osłabienie złotego w trakcie dzisiejszej sesji
będzie kontynuowane. Inwestorzy, bowiem nie będą chcieli ryzykować
pozostawienia otwartych pozycji na weekend w obecnej sytuacji.

Dzisiejsze
kalendarium, nie jest zbyt bogate i zważywszy, czym obecnie żyją rynki, nie
będzie miało większego znaczenia. Z ważniejszych danych makroekonomicznych poznamy
wstępny szacunek PKB za II kw. dla Polski. Konsensus zakłada wzrost na poziomie
3,2 proc. r/r wobec 3, 4% r/r odnotowanych w I kw. br. Jeśli chodzi o
publikacje ze świata warto zwrócić uwagę na odczyty amerykańskich indeksów:
Chicago PMI (prognoza: 56,0 pkt.) oraz Michigan PMI (prognoza: 80,1 pkt.).

Dealer walutowy KantorOnline.pl,
Damian Papała

[Głosów:0    Średnia:0/5]
O autorze /

Dział Wymiany Walut i Operacji Finansowych Kantoronline.pl jest zespołem ekspertów, którzy zdobywali swoje doświadczenie nie tylko na polskich, ale i na światowych rynkach.

Dodaj komentarz