Powrót

Koniec tygodnia pod znakiem stabilizacji na rynku złotego

Sytuacja na rynku walutowym uspokoiła się. Pomimo obszernego w wydarzenia ekonomiczne czwartkowego kalendarium, złoty nie zmienił nadto swojej wartości w stosunku do głównych walut.

W trakcie czwartkowej sesji nasza waluta nieznacznie, tylko o jeden grosz umocniła się do euro i szwajcarskiego franka, pozostając stabilna do dolara i brytyjskiego funta. Po godz. 17:00 za euro trzeba było zapłacić 4,21 PLN, za dolara 3,36 PLN, za funta 5,27 PLN, a za franka nieco ponad 3,50 PLN.

Przed południem uwaga inwestorów zwrócona była na odczyty PMI z Europy. Wskaźniki aktywności w sektorze przemysłowym i usług za listopad zarówno we Francji (do czego się już przyzwyczailiśmy) jak i w Niemczech oraz dla całej strefy Euro niestety rozczarowały, plasując się poniżej zakładanego konsensusu, co stało się impulsem do chwilowej wyprzedaży euro na rynku. Generalnie jednak reakcja na te dane nie była dość ograniczona.

Wyraźnej odpowiedzi inwestorów nie było również na dobre dane z za oceanu w drugiej części sesji. Inflacja CPI okazała się wyższa od oczekiwań, wzrastając w październiku o 1,7 % r/r przy prognozie 1,6 %. Wzrosły wskaźniki: za listopad indeksu filadelfijskiego do 40,8 pkt., przebijając znacznie prognozy na poziomie 18,3 pkt., a także za październik wyprzedzające indeksu Conference Board, który wzrósł do 0,9% (konsensus 0,6%). Teoretycznie powinno to wesprzeć dolara, nic jednak takiego się nie stało, co może być oznaką nadchodzącej przeceny amerykańskiej waluty na koniec roku.

Co natomiast nie dziwi, bez wpływu na wycenę złotego, który pozostaje w zasadzie wyłącznie pod wpływem czynników globalnych, przeszły publikacje GUS’u na temat produkcji przemysłowej oraz cen produkcji przemysłowej w październiku. Produkcja przemysłowa w naszym kraju w październiku zgodnie z oczekiwaniami analityków wzrosła o 1,6 proc. r/r, a w porównaniu z poprzednim miesiącem wzrosła o 3,5 proc. Również odczyt cen okazał się zgodny z konsensusem: -1,2% r/r oraz -0,3 m/m.

Piątkowy poranek na naszym rynku walutowym nie przyniósł jak dotąd zmiany w postaci większej zmienności. Kursy oscylują wokół osiągniętych wczoraj poziomów i tak może być do końca sesji. Konsolidacji w ostatnim dniu tygodnia sprzyjać będzie brak istotnych publikacji makroekonomicznych oraz ostrożność inwestorów w podejmowaniu ryzykownych decyzji przed weekendem. Niewykluczone, więc, że wycena złotego na koniec dzisiejszej sesji będzie niewiele odbiegać od tej z rana.

W trakcie kolejnych sesji również nie powinno być zbyt nerwowo. Złoty może lekko zyskiwać, korzystając z poprawy nastrojów na rynkach globalnych. Również rosnące przekonanie, że na zbliżającym się , grudniowym posiedzeniu RPP nie zostaną obniżone stopy procentowe może wesprzeć ten ruch.

Dealer walutowy KantorOnline.pl,
Damian Papała

[Głosów:0    Średnia:0/5]
O autorze /

Dział Wymiany Walut i Operacji Finansowych Kantoronline.pl jest zespołem ekspertów, którzy zdobywali swoje doświadczenie nie tylko na polskich, ale i na światowych rynkach.

Dodaj komentarz