Powrót

Konsolidacja na rynkach, dane z USA nie wspierają złotego

Wczoraj poznaliśmy słabsze dane
makro zza oceanu o sprzedaży detalicznej i produkcji przemysłowej za sierpień.
Nastroje polepszyły dobre dane o bezrobociu mierzone w skali tygodnia. Dla dolara
oznaczało to krótkotrwałe osłabienie oraz szybkie odrobienie strat do euro.
Złoty kosmetycznie zyskał od wczoraj, ale pole do dalszego umocnienia wydaje
się mocno ograniczone.

Gorszy sentyment na rynkach
odzwierciedlają również spadki cen ropy, która w tym tygodniu spadła o 5%. Poranne
kontrakty giełdowe również wyceniane są in minus. Możliwość podwyżek stóp
procentowych w Stanach Zjednoczonych w tym miesiącu szacowany jest na 9%, co nie
jest oczywiście niespodzianką. Jednak dziwić może szacunek takiej podwyżki w
grudniu, który zszedł poniżej 50%, po raz pierwszy od miesiąca. Czynnik
polityczny, czyli sondaże przedwyborcze, w których wyraźnie zyskuje Donald
Trump po problemach zdrowotnych Hillary Clinton, również przemawiają za
osłabieniem dolara. Inwestorzy jednak są bardzo ostrożni i oczekują na
komunikat po posiedzeniu FED, które odbędzie się 21-go września. Nie
spodziewają się oczywiście podwyżek stóp, ale liczą na jasne deklaracje
dotyczące takiego ruchu w grudniu. W nadchodzącym tygodniu kurs EUR/USD może
testować opór na 1,1284. Wszystko to przy bardzo płytkim rynku, jak już
wspominałem, inwestorzy oczekują na komunikat FED w najbliższą środę wieczorem.

Mijający tydzień przyniósł
osłabienie funta brytyjskiego. Bank of England pozostawił stopy procentowe na historycznie
niskim poziomie 0,25%, ale w komunikacie po posiedzeniu mówił o możliwości
cięcia stóp jeszcze w tym roku. Uzależnione jest to od zbliżających się danych
makro. Przypomnę, że sierpniowe dane o sprzedaży detalicznej pozytywnie zaskoczyły
i znacznie osłabiły „jastrzębie” nastawienie banku centralnego.

Dziś o godzinie 14:00 poznamy
GUS-owskie dane o zatrudnieniu (konsensus 3,2% r/r) i wynagrodzeniu (prognoza
5% r/r). Dane pozostaną tradycyjnie niezauważone przy wycenie polskiej waluty. Inaczej
stanie się pół godziny później, kiedy opublikowany zostanie odczyt inflacji
bazowej CPI w USA za sierpień (konsensus 0,2% m/m i 2,2% r/r). Niemniej istotny
będzie wskaźnik Indeksu Michigan za wrzesień z godziny 16.00, gdzie prognoza
wynosi 90,8 pkt.

Konsolidacja na wycenie złotego
zapewne potrwa co najmniej do posiedzenia FED. Na godzinę 11.00 wycena rodzimej
waluty kształtowała się następująco: 4,3244 EUR/PLN; 3,8496 USD/PLN; 3,9548
CHF/PLN oraz 5,0847 GBP/PLN.

Robert Madejski
Dealer Walutowy kantoronline.pl

[Głosów:0    Średnia:0/5]
O autorze /

Dział Wymiany Walut i Operacji Finansowych Kantoronline.pl jest zespołem ekspertów, którzy zdobywali swoje doświadczenie nie tylko na polskich, ale i na światowych rynkach.

Dodaj komentarz