Powrót

Osłabienie złotego w przedziale krótkookresowym.

Osłabienie złotego w przedziale krótkookresowym. Piątkowy poranek przynosi próbę odreagowania spadków na wycenie polskiej waluty. Nie jest to najlepszy tydzień dla złotego – w stosunku do euro i dolara stracił po około 7 groszy, natomiast za franka szwajcarskiego należało wczoraj zapłacić więcej o 8 groszy niż w poniedziałek. Nadchodzący tydzień może również nie być łaskawy dla rodzimej waluty. Kilkuprocentowe umocnienie złotego, jakie obserwujemy od początku roku (np. 8% w stosunku do dolara i ponad 5% do euro) otwiera drogę do dalszej korekty.

Co ciąży na wycenie polskiej waluty? Europa jest pełna obaw o stabilny wzrost gospodarczy, co doskonale odzwierciedlają indeksy giełdowe na parkietach kontynentu. Poprawić nastroje próbuje amerykańska Rezerwa Federalna, dobre dane makro zza oceanu i rosnące ceny ropy naftowej. Członkowie FED-u w środę wyrazili zdziwienie, że rynek nie wierzy w liczbę i zakres planowanych przez tę instytucje podwyżek stóp procentowych. Teraz mówi się o dwóch podwyżkach w tym roku wobec zapowiadanych jeszcze w grudniu czterech. Za podwyżką jeszcze w tym półroczu przemawiać mają dobre dane z rynku pracy opublikowane wczoraj. Wniosków o zasiłek dla bezrobotnych złożono o 4 tys. mniej niż zakładano.

Dzisiejszy kalendarz jest wyjątkowo ubogi w dane makro. Kurs euro otrzymał wsparcie dzięki zaskakująco dobrym danym z niemieckiej gospodarki, które upubliczniono o godzinie 8.00. Wartość importu największej gospodarki Starego Kontynentu wzrosła w lutym o 0,4% m/m przy konsensusie -0,3% m/m, a eksport wzrósł 1,4% m/m przy prognozie 0,5% m/m. EUR/USD jest obecnie notowane w okolicach 1,1350, celem dalszych wzrostów jest przedział 1,1470 – 1,1500, gdzie znajduje się bardzo silny opór. Atak na powyższy opór może mieć miejsce po wcześniejszej konsolidacji w okolicach 1,1320.
Czynnikiem, który może w przyszłym tygodniu negatywnie położyć się cieniem na notowaniach złotego, jest ryzyko politycznych konsekwencji zamieszania wobec Trybunału Konstytucyjnego. Po niedzieli Parlament Europejski planuje głosowanie nad rezolucją w sprawie Polski. Również Agencja Moody’s w swoim oświadczeniu skupia się na politycznym pacie w sprawie Trybunału, który może się przełożyć na obniżkę ratingu Polski. Co ciekawe, Agencja nie widzi zagrożeń dla dalszego wzrostu gospodarczego. To byłaby już druga obniżka, u której podstaw leżałyby czynniki stricte polityczne a nie ekonomiczne.
Bardzo nerwowo przedstawia się sytuacja na notowaniach funta brytyjskiego, który znacznie stracił tak do dolara jak i do walut pochodnych w kontekście trudnego do przewidzenia wyniku czerwcowego referendum. Kolejnym kamykiem do ogródka brytyjskich euroentuzjastów jest wizerunkowa wpadka premiera Camerona, który jest twarzą kampanii o pozostaniu Wielkiej Brytanii w strukturach unijnych. Otóż przyznał on, że był udziałowcem jednego z funduszy, który zamieszany jest w tzw. Panama Papers, czyli gigantycznego skandalu finansowego.
Na godzinę 10.30 wycena złotego wyglądała następująco: 4,2900 EUR/PLN, 3,7702 USD/PLN, 3,9401 CHF/PLN oraz 5,3224 GBP/PLN. Jeżeli dzisiejszy handel na złotym zakończy w okolicach 4,30 EUR/PLN, jest duże prawdopodobieństwo, że w przyszłym tygodniu kurs dotrze do okolic 4,33.

Robert Madejski
Dealer Walutowy Kantoronline.pl

[Głosów:0    Średnia:0/5]
O autorze /

Dział Wymiany Walut i Operacji Finansowych Kantoronline.pl jest zespołem ekspertów, którzy zdobywali swoje doświadczenie nie tylko na polskich, ale i na światowych rynkach.

Dodaj komentarz