Powrót

Próba stabilizacji na złotym. Czekamy na FED.

Koniec tygodnia na naszym rynku walutowym może przynieść uspokojenie
nastrojów po dość nerwowych poprzednich dniach mijającego tygodnia. Jeśli ten
scenariusz się spełni, nasza waluta winna stabilizować się na poziomach z
wczorajszego zamknięcia: 4,40- 4,46 zł w stosunku do euro, 4,15- 4,18 zł do
dolara i 4,09- 4,12 zł do szwajcarskiego franka.

Sprzyjać temu będzie brak istotnych publikacji w dzisiejszym kalendarium,
a także dalsze, dyskontowanie wczorajszej, po części zaskakującej rynki decyzji
Europejskiego Banku Centralnego. Co prawda bowiem, zgodnie z oczekiwaniami Rada
Dyrektorów EBC podjęła decyzję o pozostawieniu stóp procentowych na niezmienionym
poziomie (główna:
0,00%; depozytowa: -0,40%) oraz o
wydłużeniu programu skupu aktywów, jednak zostały zmienione zasady
funkcjonowania samego programu. EBC będzie skupował aktywa o wartości 60 mld
EUR miesięcznie, a nie jak dotychczas 80 mld. Ponadto program został wydłużony
aż do końca 2017 roku, a nie jak wskazywał konsensus tylko do końca trzeciego
kwartału. Tak, więc decyzja ta rozminęła się z oczekiwaniami inwestorów i
sprawiła początkowo nerwową reakcję na rynku – gwałtownym osłabieniem wspólnej
waluty do dolara. Gołębi w wymowie przekaz Mario Draghiego na konferencji
również przyczynił się do utrzymania presji na euro. W konsekwencji złoty,
który od początku tygodnia mozolnie acz konsekwentnie odrabiał straty, na
powrót, solidarnie z innymi walutami z regionu osłabił się do głównych walut.

W przyszłym tygodniu uwaga rynków finansowych skoncentruje się na
posiedzeniu amerykańskiej Rezerwy Federalnej, gdzie podjęta zostanie zapewne decyzja o
podniesieniu po raz drugi w ciągu dekady i pierwszy od roku stóp procentowych.
Ruch ten jest już na tyle pewny, że wydaje się, iż został już w większości
zdyskontowany w cenach. Tym niemniej niepokój rynkowych graczy, a co za tym
idzie prawdopodobna większa zmienność na rynku jest uzasadniona. Kluczowa
bowiem będzie wypowiedź szefowej FED. Sama podwyżka stóp, co oczywiste,
premiuje wzrost wartości dolara, również względem złotego. Jednak, jeśli
wypowiedź Janet Yellen okaże się zbyt „gołębia”, to mimo zmiany stóp,
amerykańska waluta może się osłabić. Wszystko wskazuje wiec na to, że przed
nami ciekawy tydzień, obfitujący prawdopodobnie w liczne niespodzianki.  Nie wszystkie jednak niespodzianki są miłe, a
sytuacja na rynkach sugeruje, że końcówka roku dla złotego będzie trudna. 

Damian Papała

Główny
dealer walutowy kantoronline.pl

[Głosów:0    Średnia:0/5]
O autorze /

Dział Wymiany Walut i Operacji Finansowych Kantoronline.pl jest zespołem ekspertów, którzy zdobywali swoje doświadczenie nie tylko na polskich, ale i na światowych rynkach.

Dodaj komentarz