Powrót

Rollercoaster na rynku walutowym

Ostatnie dni przyniosły dużą zmienność na rynku złotego. W środę, na fali wybuchu entuzjazmu na rynkach po informacji, jak się później okazało nie do końca prawdziwej, o porozumieniu prezydentów Rosji i Ukrainy w sprawie wygaszenia ukraińskiego konfliktu, polska waluta umocniła się względem głównych walut o ponad 3 grosze. Wkrótce, jednak strona rosyjska zdementowała tę informację. Ogłoszenie w tym czasie decyzji RPP o pozostawieniu stóp procentowych na niezmienionym poziomie, zadziałała na korzyść złotego, osłabiając gwałtowność korekty.

Czwartkowa sesja upłynęła pod znakiem posiedzenia Europejskiego Banku Centralnego, który zaskoczył obniżając podstawowe stopy procentowe dla Eurolandu. Obecnie, więc stopa kredytu refinansowego wynosi 0,05 proc. a stopa depozytowa wynosi - 0,2 proc. Spowodowało to gwałtowny spadek kursu eurodolara poniżej poziomu 1,30. Dolara wsparły także popołudniowe dane makroekonomiczne z za oceanu, szczególnie odczyty indeksu PMI dla usług, który wyniósł za sierpień: 59,5 pkt. (prognoza 58,5). W konsekwencji również złoty, jako waluta blisko skorelowana z euro stracił w krótkim czasie do amerykańskiej waluty ponad 4 grosze. Jeśli chodzi o sytuację na pozostałych głównych parach złotowych to jest ona w miarę stabilna, a w przypadku EUR/PLN mieliśmy do czynienia z lekką korektą kursu w czwartek. Po godz. 17:00, euro kosztowało nieco ponad 4,19 PLN, dolar 3,24 PLN a frank szwajcarski niespełna 3,48 PLN.

Piątkowy poranek na naszym rynku walutowym przynosi chwilową stabilizację. Konsolidacji w ostatnim dniu tygodnia sprzyjać będzie ostrożność inwestorów w podejmowaniu ryzykownych decyzji przed weekendem. Jest więc prawdopodobne, że wycena złotego na rynku będzie niewiele odbiegać od tez z rana. Na otwarciu dzisiejszej sesji złoty był wyceniany przez rynek następująco: 4,19 PLN za euro, 3,24 PLN za dolara oraz 3,47 PLN względem franka szwajcarskiego.

Dzisiejsze kalendarium, szczególnie, jeśli chodzi o dane krajowe nie jest zbyt bogate. Na pewno warto zwrócić uwagę na opublikowane o godz. 14:30 dane z amerykańskiego rynku pracy o stopie bezrobocia i zatrudnieniu poza rolnictwem. Jeśli i te odczyty zaskoczą pozytywnie, może to być przyczynkiem do dalszego wzmocnienia dolara w stosunku do między innymi euro. Byłoby to zgodne z tym, co pokazuje analiza techniczna - otworzyła się droga do dalszego spadku kursu EUR/PLN w kierunku 1,28. Jeśli tak się stanie trudno będzie obronić złotemu dotychczasową pozycje względem amerykańskiej waluty i prawdopodobnie nastąpi dalsze osłabienie w kierunku 3,26 zł za USD.

Dealer walutowy KantorOnline.pl,
Damian Papała

[Głosów:0    Średnia:0/5]
O autorze /

Dział Wymiany Walut i Operacji Finansowych Kantoronline.pl jest zespołem ekspertów, którzy zdobywali swoje doświadczenie nie tylko na polskich, ale i na światowych rynkach.

Dodaj komentarz