Powrót

Rynek stara się ochłonąć po Brexicie.

Rynek stara się ochłonąć po Brexicie. Minął tydzień od ogłoszenia
wyników brytyjskiego referendum w sprawie opuszczenia struktur Unii. Inwestorzy
po początkowym szoku, który przełożył się na potężne spadki na  światowych giełdach, załamaniu kurs funta
szterlinga i spadkach walut rynków wschodzących, zaczynają patrzeć z dystansem
na rozwoju wydarzeń. Tak można zinterpretować korektę jaką obserwujemy w tym
tygodniu na rynku forex. Początkowe obawy o to, że wyjście Brytyjczyków z UE może
doprowadzić do kryzysu finansowego, wydają się być mocno przesadzone. Do tego
stopnia, że we wczorajszym wystąpieniu jeden z członków Rezerwy Federalnej
James Bullard, o Brexicie nie wspomniał ani słowa.

Złoty w ostatnich kilkunastu
godzinach wyraźnie zyskuje, szczególnie w odniesieniu do funta. Na skokowe
osłabienie szterlinga wczoraj popołudniu wpływ miała wypowiedź szefa Banku
Anglii, który sugerował pogłębienie polityki luzowania ilościowego już w te
wakacje. Funt zareagował spadkami, a złoty w ich szczycie zyskał ponad 10
groszy. W czerwcu brytyjska waluta straciła do złotego już 8%. Dobry odczyt PMI
za czerwiec z godziny 10.30 (52.1 pkt wobec oczekiwanych 49.9 pkt.) powinien
być lekkim wsparciem dla funta.

Mimo korekty, perspektyw do
wzrostu w koszyku walut, w którym znajduje się złoty, nie ma. Oprócz problemów
Europy związanych z brytyjskim „Nie” dla Unii, również sytuacja w Chinach i Stanach
nie jest klarowna. Nocny odczyt PMI dla chińskiego przemysłu za czerwiec był
niższy niż oczekiwano i wyniósł 48.6 pkt. przy konsensusie 49.1 pkt. Dynamika
wzrostu PKB w pierwszym kwartale była niska, dlatego rynek z uwagą przyjrzy się
danym z rynku pracy, które zostaną opublikowane w przyszły piątek.

O 9.00 poznaliśmy odczyt
polskiego indeksu PMI dla przemysłu, który był niższy niż zakładano i wyniósł
51.8 pkt wobec oczekiwań na poziomie 52.6 pkt. Również dzisiaj agencja S&P
dokona rewizji ratingu Polski, nie skupia to jednak większej uwagi inwestorów. Po
zaskoczeniu jakie wzbudziła styczniowa obniżka oczekuje się, że dzisiaj rating
pozostanie na niezmiennym poziomie. Inaczej może być w przypadku ratingu
oczekiwanej w połowie lipca ze strony agencji Fitch, która w przeciwieństwie do
Moody’s i S&P nie obniżała w tym roku ratingu naszego kraju. Jeżeli do
powyższego dodamy niewiadome z rodzimego podwórka, takie jak kształt pomocy dla
frankowiczów, obniżka wieku emerytalnego czy kondycja finansów publicznych,
przestrzeń do dalszego umacniania złotego nie jest duża.

Inwestorzy na pewno zwrócą dziś
uwagę na odczyt PMI dla przemysłu w USA za czerwiec o godzinie 15.45 i odczyt
ISM opublikowany kwadrans później. W obu przypadkach konsensus wynosi 51.4 pkt.

O godzinie 11.00 kursy
podstawowych walut przedstawiały się następująco: 4,3916 EUR/PLN, 3,9542
USD/PLN, 4,0545 CHF/PLN oraz 5,2612 GBP/PLN.

Robert Madejski

Dealer Walutowy Kantoronline.pl

[Głosów:0    Średnia:0/5]
O autorze /

Dział Wymiany Walut i Operacji Finansowych Kantoronline.pl jest zespołem ekspertów, którzy zdobywali swoje doświadczenie nie tylko na polskich, ale i na światowych rynkach.

Dodaj komentarz