Powrót

Słabnący złoty oczekuje na decyzję agencji ratingowej.

Słabnący złoty oczekuje na decyzję agencji ratingowej. Na
krajowym handlu walutami w mijającym tygodniu cieniem kładą się spekulacje
dotyczące ruchu ze strony agencji ratingowej Moody’s. Z presją podażową
będziemy mieli do czynienia również przez cały nadchodzący tydzień, gdyż
decyzję swoją agencja ogłosi dopiero w piątek nomen omen 13-go maja. Do braku
pozytywnego sentymentu inwestorów ku walutom z koszyka EM dochodzą problemy
krajowe, przez co złoty stracił najwięcej z tegoż koszyka w tym tygodniu.

Co zrobi agencja i jak zareagują inwestorzy? Rynek wycenił
już obniżkę ratingu o jeden stopień, dlatego wyższe obniżenie oznaczałoby
dalszą przecenę rodzimej waluty. Z drugiej strony obniżenie jedynie perspektywy
a pozostawienie oceny kredytowej bez zmian, stwarzałoby szansę na korekcyjne
odrobienie spadku wartości złotego. To okaże się jednak dopiero za tydzień i
dopiero po tym fakcie możemy spodziewać się większego zainteresowania
inwestorów naszą walutą. Negatywnie rynek odebrał wczorajsze zamieszanie wokół
publikacji listu ministra Szałamachy do prezesa 
Trybunału Konstytucyjnego. Minister Finansów apelował do prezesa o
niewypowiadanie się w sprawie sporu o funkcjonowanie Trybunału do momentu
ogłoszenia decyzji przez agencję Moody’s.

Dzisiaj uwagę obserwatorów skupi na sobie Rada Polityki
Pieniężnej. Nie będzie ona jednak dotyczyła ogłoszenia komunikatu w sprawie
stóp procentowych – te pozostaną na niezmienionym poziomie. Ważniejsze będzie
ogłoszenie decyzji Prezydenta Andrzeja Dudy o kandydaturze na prezesa
Narodowego Banku Polskiego. Faworytem jest prof. Andrzej Glapiński, członek
zarządu Rady nominowany przez  prof.
Marka Belkę, którego kadencja wygasa w czerwcu. Kandydatura prof. Glapińskiego
zostałaby pozytywnie odebrana przez rynki.

Biorąc powyższe pod uwagę nie może dziwić fakt, że
wczorajsza nad wyraz udana aukcja polskiego długu nie wsparła notowań złotego.
Wczoraj kurs złotego testował poziom 4,43 EUR/PLN (minima z lutego), który
został jednak obroniony. Przebicie tego oporu pozwoliłoby na atak w kierunku
4,50 EUR/PLN.

Po południu tradycyjnie poznamy dane z amerykańskiego rynku
pracy. Stopa bezrobocia za kwiecień ma wynieść 5% a liczba nowych miejsc poza
rolnictwem 200 tys. Dane będą miały wpływ na decyzję FED-u w sprawie stóp
procentowych w czerwcu. Zmian stóp nikt jednak nie bierze na poważnie, gdyż
posiedzenie będzie miało miejsce tuż przed referendum w Wielkiej Brytanii w
sprawie opuszczenia – bądź nie, Unii Europejskiej.

O godzinie 11.00 kursy średnie głównych walut wyglądały
następująco: 4,4240 EUR/PLN, 3,8734 USD/PLN, 4,0049 CHF/PLN oraz 5,6117
GBP/PLN. Eurodolar próbuje odwrócić trend spadkowy zarysowany we wtorek i
obecnie wyceniany jest na 1,1422 EUR/USD.

Robert Madejski

Dealer Walutowy Kantoronline.pl

[Głosów:0    Średnia:0/5]
O autorze /

Dział Wymiany Walut i Operacji Finansowych Kantoronline.pl jest zespołem ekspertów, którzy zdobywali swoje doświadczenie nie tylko na polskich, ale i na światowych rynkach.

Dodaj komentarz