Powrót
słaby złoty

Słaby złoty co oznacza dla polskiej gospodarki?

Nieprawda, że osłabienie waluty to zawsze dramatyczna wiadomość dla gospodarki. Prawdą jest, że istnieją kraje, które celowo zaniżają kurs swojej waluty. I że słabszy kurs waluty może przynieść gospodarce korzyści nawet wtedy, gdy popyt w handlu międzynarodowym spada.

Stało się: złoty polski słabnie i nie ma na razie widoków na to, aby trend ten miał się odmienić. Przynajmniej dotąd, aż pandemia koronawirusa nie zostanie opanowana. Tak niskiego kursu polskiego złotego do dolara nie notowaliśmy od 19 lat, a wobec euro od 11 lat. Czy słaba waluta może przynieść polskiej gospodarce korzyści? Zapytaliśmy o to Roberta Madejskiego, Starszego Dealera Walutowego Kantoronline.pl.

słaby złoty

 

Słaby złoty - jakie zalety dla emigrantów?

Tak drogie euro jak dzisiaj ostatni raz notowaliśmy w czasie kryzysu finansowego w 2008 roku. Euro kosztowało wtedy 4,6338 PLN, podczas gdy dzisiaj mamy do czynienia z kursem oscylującym wokół 4,5702 PLN[1]. Jaki był wtedy i dzisiaj z tego pożytek? Po pierwsze, dzięki wysokiemu kursowi EUR, pieniądze wysyłane przez emigrantów do bliskich w Polsce były więcej warte, niż wcześniej. Zwróćmy uwagę, że nie były to małe zyski. Przy założeniu, że polski emigrant przesyłał rodzinie 1000 EUR miesięcznie, słaby złoty, a przez to wysoki kurs EUR sprawiał, że jego bliscy otrzymywali o ok. 6300 PLN[2] więcej w ciągu roku! Teraz mamy do czynienia z identyczną sytuacją. Niski kurs złotego oznacza, że teraz także wracający do Polski emigranci za sprzedaż zarobionej waluty otrzymają znacznie więcej pieniędzy, niż byłoby to możliwe jeszcze 3-4 miesięce temu.

słaby złoty

Słaby złoty - jakie zalety dla eksporterów?

Nie tylko osoby zarabiające za granicą zyskają na słabej złotówce, ale także firmy eksportowe. W jaki sposób? Kiedy złoty traci na wartości, polscy eksporterzy są bardziej konkurencyjni w handlu międzynarodowym. Ta zasada działa szczególnie w przypadku obniżenia popytu na produkty na rynkach. Polscy eksporterzy mogą wtedy zaoferować krajom, gdzie obowiązuje mocna waluta, bardziej atrakcyjne ceny. Dlaczego? Ponieważ otrzymując zapłatę w EUR czy USD po przewalutowaniu na PLN otrzymują więcej PLN. Dlatego im słabszy kurs złotego, tym działalność polskich eksporterów jest bardziej rentowna!

słaby złoty

Słaby złoty - jakie zalety dla polskiej gospodarki?

Rzecz jasna, jeśli złoty jest słaby, wtedy polscy importerzy są w trudnej sytuacji: towar, który przywożą z zagranicy zarówno dla nich, jak i dla konsumentów drożeje. Jednak trzeba tutaj zauważyć jedną rzecz: sytuacja w której importowanie towaru staje się mniej opłacalne wymusza na krajowej gospodarce produkowanie tego, co się da u siebie.  W długofalowej perspektywie, paradoksalnie niski kurs złotego może stać się bodźcem do  pobudzenia gospodarki.

słaby złoty

Słaby złoty - jakie zalety dla inwestycji w Polsce?

Można też zauważyć, że słaba waluta to także korzyść z punktu widzenia zagranicznych inwestorów. Spadające notowania złotego powodują, że opłacalność inwestycji w Polsce rośnie. Jest to związane z tym, że dla zagranicznych inwestorów polska pensja wraz ze spadkiem polskiej waluty staje się tańsza, a wraz z nią obniżają się koszty zatrudnienia pracowników. Dlatego patrząc na to, co się teraz dzieje na świecie, gdy ograniczenia związane z koronawirusem się skończą, dzięki niskiemu kursowi złotego, Polska może stać się jednym z bardziej atrakcyjnych krajów dla inwestorów zza granicy. Jeśli chodzi o inwestycje, słaby złoty przynosi jeszcze jedną korzyść. Im droższe euro, tym większa staje się dotacja unijna. Pula unijna jest nominowana w EUR, dlatego czas w którym euro jest drogie jest najlepszym czasem na dysponowanie unijnymi środkami oraz intensyfikowanie inwestycji.

słaby złoty

Dlaczego polski złoty jest słaby?

Zmienność kursu polskiego złotego wynika z dwóch czynników. Pierwszym z nich jest załamanie światowej gospodarki m.in. poprzez ograniczenie handlu międzynarodowego, zamknięcie granic i częściowe zawieszenie połączeń transportowych. Drugim z czynników jest fakt, że polski złoty nie jest uważany za bezpieczną walutę. O Polsce nadal mówi się jako o kraju z gospodarką wschodzącą, dlatego polski złoty jest podatny na to, co dzieje się na rynkach światowych i w sytuacji kryzysu inwestorzy tracą zaufanie do polskiej waluty. Inwestorzy szczególnie obawiają się wysokiej inflacji, a co za tym idzie jeszcze większego osłabienia złotego.  Ostatnie spadki wartości PLN to także obawa nerwowych inwestorów o załamanie gospodarcze spowodowane koronawirusem i obniżeniem 17 marca 2020 stóp procentowych przez NBP o 0,5 punkta proc.

słaby złoty

Problem, ale nie tylko polskiego złotego

W tej sytuacji jednak polski złoty nie jest odosobniony. W czasach zwielokrotnionej niepewności za bezpieczne waluty (tzw. safe haven currencies) uważane są 3 waluty: frank szwajcarski, dolar amerykański i jen japoński. Dlatego też problemy z osłabieniem kursu mają również inne waluty, które są zaliczane do krajów rynków wschodzących np. forint węgierski, korona czeska, kuna chorwacka, lew bułgarski czy lej rumuński. Nastroje na rynkach finansowych są teraz pesymistyczne, o czym między innymi świadczy czerwień, która od tygodni dominuje na wykresach giełdowych. Jednak dobrze jest zwłaszcza w obecnej sytuacji uświadomić sobie, że słaby kurs złotego może w trudnych czasach stać się czymś na kształt stabilizatora polskiej gospodarki.

Podsumowanie – Słaby złoty co oznacza i kto skorzysta na niskim kursie PLN?

Okazuje się, że zalet słabego kursu złotego nie jest mało. Choć złoty notuje teraz swoje minima, na razie jednak jesteśmy w miejscu, w którym nadal nie wiadomo kiedy zakończą się jego spadki, ani kiedy zakończy się pandemia koronawirusa na świecie, ani w Polsce. Kryzys ciągle się zaostrza, ale trzeba mieć nadzieję, że „kłopoty będą miały charakter przejściowy z uwagi na głęboki charakter powiązań zbudowanych po zakończeniu zimnej wojny”[3]. Wprawdzie spada liczba zainfekowanych osób w Chinach, ale teraz epicentrum koronawirusa stała się Europa i USA. Ile szkód wyrządzi pandemia, tego nie wiemy. Za każdym razem jednak, gdy słyszymy informacje o tym, że słaba złotówka pogrąży polską gospodarkę, powinniśmy być wobec nich co najmniej wstrzemięźliwi.

Nie przegap:

Źródła:

[1] Kurs rynkowy EUR/PLN z dnia 25 marca 2020 r, Investing.com.

[2] Porównanie dotyczy sprzedaży 1000 EUR po kursie 4,6338 EUR z lutego 2009 roku oraz po kursie 4,1104 PLN z maja 2015 r., Investing.com.

[3] Por. https://holistic.news/pandemia-koronawirusa-moze-zmienic-oblicze-globalizacji/?fbclid=IwAR2YXF0YvIEXzzimJh1Ekh37S3hRqOJjcbEiltg709m_yp2LVnNKmnu2hzc, dostęp: 25.03.2020 r.

[Głosów: 1   Average: 5/5]
O autorze /

Marta Kozioł, Content Creator kantoronline.pl. Od koncepcji tekstu, poprzez eksperckie wywiady z dealerami walutowymi, aż po publikację. Za artykułami kantoronline.pl stoi więcej niż jedna osoba, ale to dzięki niej cały czas coś się tworzy. Posiada akademickie podstawy z zakresu dziennikarstwa i łączy je z czujnym spojrzeniem na to, co ważne dla użytkowników kantoru online.

Dodaj komentarz