Powrót

Umiarkowany optymizm dla złotego

Ciekawie
zapowiada przebieg piątkowej sesji na rynku walut, którą zdominują
napływające  z różnych stron świata  dane makroekonomiczne, między innymi dotyczące
dynamiki wzrostu gospodarczego w III kwartale oraz produkcji przemysłowej.

Jako
pierwsze, poznaliśmy dane z Japonii, gdzie produkcja w przemyśle we wrześniu
okazała się większa od prognoz o 0,1 proc. licząc miesiąc do miesiąca. Nie
rozczarowują również napływające sukcesywnie od rana odczyty z gospodarek
krajów europejskich. W Niemczech wskaźnik wzrostu gospodarczego wyniósł w III
kwartale tego roku zgodnie z konsensusem +0,3 proc. w ujęciu kwartał do
kwartału oraz +1,8 proc. r/r. Analogiczną dynamikę : + 0,3 proc K/K zanotowała
gospodarka francuska. Podane o godz. 11:00 dane dla całej strefy EURO jednak
okazały się lekko gorsze od prognoz. W ujęciu kwartał do kwartału dynamika PkB
wyniosła 0,3 proc. ( konsensus: 0,4 proc.) a w ujęciu rocznym: 1,6 proc.
względem prognozy 1,7 proc. Z naszego regionu poznaliśmy natomiast już odczyty
z Węgier ( 2,3 proc r/r), Czech ( 0,5 proc k/k oraz 4,3 proc r/r) oraz Słowacji
(3,6 proc k/k). I tutaj również, poza Węgrami, wzrost PKB okazał się lepszy od
prognoz. Poznaliśmy już również dynamikę PKB Polski, i ta również zaskoczyła
pozytywnie. W ujęciu rocznym nasza gospodarka urosła o  3,4 proc przy prognozie 3,3 proc. O godz.
14:00 poznamy z kolei  rodzime dane na
temat inflacja, bilans płatniczy i podaż pieniądza M3.

Oczywiście
jakkolwiek dane te na pewno nie zaszkodzą naszej walucie a wręcz przeciwnie,
nie należy oczekiwać ich silnego wpływu na wzmocnienie dziś złotego. W drugiej
części dnia  napłyną bowiem również dane
z amerykańskiej gospodarki i to one jednak będą odgrywały dziś „pierwsze
skrzypce”. Prawdopodobnie potwierdzą jej dobrą kondycję i tym samym umocnią
dolara względem euro oraz walut z naszego regionu w tym złotego. Jeśli ten
scenariusz się potwierdzi, możemy oczekiwać spadku kursu EUR/USD poniżej 1,05 na
przestrzeni najbliższych kilku sesji, a w przypadku USD/PLN ponownego wzrostu
powyżej poziomu 3,95. Tak więc zza oceanu dziś o 14:30 poznamy dynamikę
sprzedaży detalicznej za październik (dane te prawdopodobnie potwierdzą
najszybszy wzrost od trzech miesięcy), zaś o 16:00 indeks Uniwersytetu
Michigan. Warto również w kontekście spekulacji o grudniowej podwyżce przez FED
stóp procentowych zwrócić uwagę o 18:30 
na wypowiedź L. Mester z Fed w Cleveland.

Także
dzisiejszy odczyt dynamiki PKB nie potwierdzający szybszy wzrost w Strefie Euro
– co i tak było mało prawdopodobne, nie oddala perspektywy rozszerzenia QE i cięcia
stóp przez EBC w grudniu, co mogłoby wesprzeć wspólną walutę.

Warto
natomiast odnotować, że złotemu nie zaszkodziły ogłoszone nominacje na członków
nowego rządu. Rynki pozytywnie odebrały tę jego część odpowiedzialną za
gospodarkę i finanse, oraz zapowiedź utrzymania deficytu budżetowego pod
kontrolą.

Obecnie
na rynku międzybankowym za euro trzeba zapłacić 4,2350 zł; za dolara 3,9310zł;
za brytyjskiego funta 5,9940 za a za franka 3,9230 zł. 

 Damian Papała

Główny Dealer Walutowy
kantoronline.pl   

[Głosów:0    Średnia:0/5]
O autorze /

Dział Wymiany Walut i Operacji Finansowych Kantoronline.pl jest zespołem ekspertów, którzy zdobywali swoje doświadczenie nie tylko na polskich, ale i na światowych rynkach.

Dodaj komentarz