Powrót

Umocnienie dolara po danych z USA

Środa przyniosła dalsze osłabienie złotego, najwięcej na wartości zyskał dolar amerykański, który podrożał wczoraj o 1,40 grosza. Dolarowi pomogły zaskakująco dobre dane o przewidywanym wzroście tegorocznego PKB w USA o 4% wbrew konsensusowi na poziomie 3%. W tej sytuacji decyzje o zwiększeniu sankcji wobec Rosji nie wpłynęły na nastroje inwestorów, których zainteresowanie przeniosło się z Europy na rynek amerykański. Dla nas pocieszający jest fakt, że rentowność dziesięcioletnich papierów dłużnych spadła do 3,19%, a popyt na ostatniej aukcji kilkukrotnie przekroczył podaż. Na razie więc nie widać masowego odpływu zagranicznego kapitału z Polski mimo kryzysu ukraińskiego i osłabienia złotówki. Wczoraj wieczorem FED ogłosił kolejną obniżkę skupu aktywów o 10 mld USD do 25 mld USD miesięcznie, co nie było dla nikogo zaskoczeniem i zostało wcześniej zdyskontowane przez rynki.

O godzinie 11.00 poznaliśmy szacunkowe dane o inflacji w Strefie Euro, która wyniosła 0,4% r/r (konsensus 0,5% r/r) oraz stopę bezrobocia w Strefie za czerwiec – 12,3% (konsensus 12,6%). Nie odbiegły one znacząco od prognoz i nie zdołały poprawić słabej wyceny euro wobec dolara.

O godzinie 14.30 warto zwrócić uwagę na ilość o zasiłek dla bezrobotnych złożonych w amerykańskich urzędach w zeszłym tygodniu (prognoza 301 tys.) a o 15.45 na Indeks PMI z Chicago (prognoza 63 pkt.).

Aktualna wycena złotego wygląda następująco: 4,1620 PLN za euro, 3,1050 PLN za dolara oraz 3,0215 PLN za franka szwajcarskiego. Najbliższy opór na dolarze to 3,1100 PLN a jego przełamanie może otworzyć drogę do wzrostów na 4,1500 PLN. O ile na dolarze widzimy spore ruchy w ostatnich dniach, tak na dwóch pozostałych parach walutowych panuje marazm. Wzrost na euro ogranicza opór na 4,1560 PLN a na franku 3,4200 PLN.

Dealer walutowy KantorOnline.pl,
Robert Madejski

[Głosów:0    Średnia:0/5]
O autorze /

Dział Wymiany Walut i Operacji Finansowych Kantoronline.pl jest zespołem ekspertów, którzy zdobywali swoje doświadczenie nie tylko na polskich, ale i na światowych rynkach.

Dodaj komentarz