Ważne: frank szwajcarski najtańszy od jesieni 2015

 

Na 3,83 zł wyceniany jest obecnie kurs rynkowy franka szwajcarskiego. To najniższy zanotowany poziom tej waluty od jesieni 2015 roku. Ostatnie dane z rynku walutowego cieszą posiadaczy kredytów we frankach.

W analizie kursu franka szwajcarskiego szczególną wagę przykłada się do kwestii związanych
ze stabilizacją, bądź brakiem stabilizacji w strefie euro. Kryzysy w UE powodują, że kurs franka wzrasta, ponieważ inwestorzy traktują tą walutę jako okazje inwestycyjną. W tym kontekście frank szwajcarski jest postrzegany jako tzw. „bezpieczna przystań”, czyli dobry sposób
na ulokowanie kapitału w czasach niepewności.

Tani jak frank

„Obecne osłabienie się kursu franka szwajcarskiego ma związek z wyborami parlamentarnymi we Francji oraz ich wygraną przez Emmanuela Macrona, którego poglądy sa prounijne” – mówi Robert Madejski, analityk walutowy z serwisu kantoronline.pl. „Choć wygrana Macrona
to obietnica stabilizacji w Europie, nie wiadomo jak długo potrwa optymistyczne nastawienie inwestorów. Kiedy rynki finansowe odetchną z ulgą, na powrót ważniejsze dla kursu franka staną się dane makro” – dodaje.

Zapas franków po niskim kursie

Frankowicze, którzy podpisali aneks do swojej umowy kredytowej mogą kupować waluty na spłatę rat w dowolnej instytucji. Taką możliwość daje im ustawa antyspreadowa z sierpnia 2011 roku. Według raportu Interaktywnie.com najtaniej wymienią walutę w kantorze internetowym,
a najdrożej w banku. Zdaniem Roberta Madejskiego, obecnie warto zdecydować się na kupno większej ilości szwajcarskiej waluty, aby nie przepłacać również na najbliższych ratach kredytu, ponieważ wycena walut CHF/PLN może pójść w górę. Jest to niestety rozwiązanie tylko
dla niektórych frankowiczów. Dla tych, którzy wprawdzie są zadłużeni, ale posiadają także oszczędności.

Świeże dane z BIK

Od marca 2017 roku możemy się zapoznać z nowym raportem Biura Informacji Kredytowej
o kredytach w Polsce. Zgodnie z nim osoby posiadające kredyt we frankach to w naszym kraju 7 procent ogółu kredytobiorców. BIK podaje również, że opóźnienia w spłacie kredytu zaciągniętego we franku szwajcarskim ma 10 225 osób. Natomiast 96,7 procent frankowiczów spłaca swój kredyt systematycznie.

Ponownie czarnego czwartku nie będzie?

Największy stres związany z ryzykiem walutowym frankowicze przeżyli 15 stycznia 2015 roku, kiedy Szwajcarski Bank Centralny uwolnił kurs franka w stosunku do euro. Za jednego franka szwajcarskiego Polacy musieli wtedy płacić nawet 5,19 zł, przez co raty kredytu we frankach niebotycznie wzrosły. Dziś mamy do czynienia z kursem franka najniższym od dwóch lat. Raty kredytobiorców są mniejsze, ale nie wiadomo jak długo potrwa ta sytuacja. Jednym z najbliższych wydarzeń politycznych mogących mieć wpływ na kurs franka są wybory parlamentarne w Niemczech, datowane na wrzesień 2017 r.

Rząd i frankowicze

Rozstrzygnięcie w sprawie pomocy dla frankowiczów ma zapaść 1 sierpnia 2017 r. Podkomisja sejmowa ds. projektów frankowych rozpatruje obecnie 3 możliwe rozwiązania: propozycję prezydencką, PO, oraz Kukiz’15. Projekt prezydencki zakłada, że banki zwrócą frankowiczom różnicę pomiędzy dopuszczalnym spreadem a tym, który pobrały od swoich klientów w okresie od lipca 2000 r. do sierpnia 2011 r. Więcej o problemie związanym z ustawą dla frankowiczów przeczytasz tutaj.

Reasumując

Nieustabilizowany kurs franka szwajcarskiego to obecnie duże utrudnienie dla posiadaczy kredytu w szwajcarskiej walucie. Na szczęście ryzyko walutowe, które podjęli obraca się również na ich korzyść, kiedy przez wiele lat płacili raty niższe niż pozostali kredytobiorcy. Jakkolwiek kurs franka by nie wzrastał z powodu różnych zawirowań politycznych i gospodarczych, frankowicze jednego mogą być pewni: że w kantorze internetowym zawsze otrzymają kurs waluty niższy nawet o 8% niż w banku lub kantorze stacjonarnym.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *