Powrót

Wszystkie oczy za ocean

Koniec tygodnia przynosi
inwestorom niezwykle istotne dane makro z amerykańskiej gospodarki. O godzinie
14.30 poznamy zannualizowany wstępny odczyt PKB za III kwartał, który szacowany
jest na 2,5%. Półtorej godziny później Uniwersytet Michigan opublikuje swój
indeks konsumencki, gdzie konsensus wynosi 88,2 punkty. Należy zwrócić uwagę,
że jedynie wyraźnie korzystny odczyt może wesprzeć dolara, ale o tym niżej.
Złoty swoje poranne notowania stabilizuje na poziomach obserwowanych tydzień
temu. Na godzinę 10.30 średni kurs euro wynosił 4,3379 EUR/PLN, dolara
amerykańskiego 3,9745 USD/PLN, franka szwajcarskiego 3,9994 CHF/PLN a funta brytyjskiego
4,8382 GBP/PLN.

Dlaczego dzisiejszy odczyt PKB z
USA przykuwa taką uwagę analityków? Rynek już teraz wycenia podwyżkę stóp
procentowych na grudniowej sesji na blisko 75%. Dane z amerykańskiej gospodarki,
choć pozytywne od dłuższego czasu, nadal pozostawiają wątpliwości, co do
wielkości ożywienia. Poprawa na rynku pracy i wzrost wydatków konsumenckich,
ale z drugiej strony niski poziom inwestycji, nie pozwalają spać spokojnie.
Członkowie FED potrzebują kolejnego silnego impulsu do akceptacji podwyżki stóp
w tym roku, a taki mogą przynieść dzisiejsze dane. Odczyt gorszy albo bliski
szacunkom nie pomoże dolarowi, bo w wycenę amerykańskiej waluty jest już
wpisane nastawienie trzech czwartych graczy rynkowych o podwyżkach stóp.
Rozczarowanie może być więc bolesne. Co niepokoi decydentów z Rezerwy
Federalnej? Ostatni odczyt wzrostu PKB liczonego rok do roku wyniósł 1,4%, a
sprzedaży detalicznej jedynie 0,3% - najmniej od trzech lat. Tylko mocne dane
mogą sprawić, że analitycy przestaną mówić o anemicznym ożywieniu i zarażą
rynki optymizmem. Członków Rezerwy niepokoi oczywiście również wynik wyborów
prezydenckich, które zakończą się ósmego listopada – bo głosowanie już ma
miejsce w niektórych stanach – dlatego na przyszłotygodniowym posiedzeniu z
pewnością stóp nie zmienią.

Eurodolar w tym tygodniu porusza
się w przedziale 1,0850 – 1,0950 EUR/USD, ale to zapewne zmieni się po
południu. Jedynie bardzo dobre odczyty pozwolą na wyraźne przebicie wsparcia na
1,0850 a potem znacznie silniejszego na 1,0800. Złoty oczywiście straci wtedy
na wartości, zbliżając się do mocnego oporu na 4,00 USD/PLN. Odbicie
oznaczałoby zmierzenie się z oporem na 1,0970 EUR/USD, co w stosunku do dolara
dla rodzimej waluty przełożyć się może na zejście notowań do wsparcia na 3,9150
USD/PLN. Dla notowań wspólnej waluty, trudnym do stałego przełamania oporem
wydaje się poziom 4,35 EUR/PLN. Wynika to również z nikłego zainteresowania
kapitału rynkami wschodzącymi, biorąc pod uwagę wybory prezydenckie i słaby
tydzień na Wall Street.

Robert Madejski,
Dealer Walutowy w kantoronline.pl

[Głosów:0    Średnia:0/5]
O autorze /

Dział Wymiany Walut i Operacji Finansowych Kantoronline.pl jest zespołem ekspertów, którzy zdobywali swoje doświadczenie nie tylko na polskich, ale i na światowych rynkach.

Dodaj komentarz