Powrót

Zawirowania na EUR/USD osłabiają złotego

Narastająca od połowy tygodnia, za sprawą zmienności nastrojów na rynkach światowych, presja na naszą walutę utrzymuje się nadal, co już doprowadziło do największego obecnie od trzech miesięcy wzrostu kursu USD/PLN. Kursy pozostałych, głównych par złotowych również zwyżkują, choć już nie tak mocno. Piątkowy poranny handel na naszym rynku przynosi następującą wycenę złotego: 4,3326 PLN za euro, 3,9713 PLN wobec dolara amerykańskiego, 3,9930 PLN względem franka szwajcarskiego oraz 4,8576 PLN w relacji do funta szterlinga.

Sytuacja ta, to oczywiście nie wina naszych danych gospodarczych, ale gra inwestorów wokół eurodolara. Głównym wydarzeniem tego tygodnia, było wczoraj zakończone posiedzenie EBC, na którym zgodnie z oczekiwaniami stopy procentowe nie uległy zmianie. Spore zamieszanie na rynkach natomiast spowodowała konferencja Mario Draghiego. Nie padły tam bowiem jasne deklaracje dotyczące wydłużania lub wygaszania ilościowego luzowania, czego oczekiwał rynek. Jak przyznał Prezes Draghi, Rada Dyrektorów odłożyła dyskusję o przyszłości programu QE do grudnia, kiedy to będzie posiadać prognozy i wyniki prac zespołów analizujących skutki obecnego programu. Tak więc ostatecznie wydźwięk wczorajszej konferencji okazał się neutralny i nie dostarczył „twardych” przesłanek do osłabienia europejskiej waluty.  Stało się jednak inaczej, co po raz kolejny pokazuje, iż sytuacja na rynku walutowym w dużej mierze kształtowana jest czynnikami z zakresu psychologii społecznej. W trakcie jej trwania rynki reagowały żywiołowo, dyskontując na gorąco otrzymywane informacje. I tak początkowo obserwowaliśmy gwałtowną aprecjacje wspólnej waluty względem dolara, po chwili zaś – równie gwałtowny jej spadek. Ostatecznie trend ten utrwalił się, co obserwujemy również w trakcie piątkowej sesji. Obecnie kurs EUR/USD znajduje się, poniżej 1,9, co jest najniższym poziomem od początku tego roku.

Trzeba przyznać, spadek wartości euro to również efekt sygnałów z amerykańskiego FED, gdzie coraz więcej jest głosów za podwyżką stóp jeszcze w grudniu.

Choć, jak wspomniałem, złoty w dalszym ciągu traci, dzisiejsza sesja w związku z brakiem istotnych publikacji makroekonomicznych ze świata, powinna przynieść próbę stabilizacji. Wobec braku odczytów z szerokiego rynku, wydarzeniem dnia będzie z pewnością aukcja obligacji, na której Ministerstwo Finansów zaoferuje łącznie papiery za ponad 6 mld zł. Przewiduje się, że będzie ona udana a sprzedaż sięgnie górnego przedziału (do 10 mld zł). To oczywiście winno pomóc złotemu w jakimś stopniu w wyhamowaniu spadków, a nawet zainicjować korektę w górę. W perspektywie najbliższych sesji możemy jednak spodziewać się dalszego wzrostu kursu USD/PLN, jako konsekwencję umacniania się amerykańskiej waluty na rynkach światowych. W przypadku pozostałych głównych par złotowych możliwa jest stabilizacja wokół obecnych poziomów.

Damian Papała,
Główny Dealer Walutowy w kantoronline.pl    

[Głosów:0    Średnia:0/5]
O autorze /

Dział Wymiany Walut i Operacji Finansowych Kantoronline.pl jest zespołem ekspertów, którzy zdobywali swoje doświadczenie nie tylko na polskich, ale i na światowych rynkach.

Dodaj komentarz