własna lista mailingowa obsługiwana jest przez FreshMail
Powrót

Złoty łapie oddech

Umocnienie rodzimej waluty, jakie obserwujemy w tym
tygodniu, zapewne nie okaże się trwałe, ale po ostatnim osłabieniu kilka
lepszych sesji pozwala złapać oddech. Nie pomogły złotemu „gołębie” wypowiedzi
członków Rady Polityki Pieniężnej, którzy nie spieszą się z deklaracjami
podwyżki stóp procentowych. Pomógł za to niezdecydowany dolar.

Po raz kolejny okazało się, że na wycenę naszej waluty dużo większy wpływ ma szeroki
rynek niż sytuacja lokalna. Dolar od wtorku traci do euro, które zyskuje na
fali odchodzenia kapitału spekulacyjnego od dolara. Staje się tak za sprawą
opieszałości w przyjęciu obiecanej przez Trumpa reformy podatkowej. Postęp
jest, bo Republikanie przedstawili w Izbie Reprezentantów poprawki do
wcześniejszego projektu. Za to Senat opóźnia się z propozycjami i nadal nie
wiadomo, co i kiedy uda się uchwalić. Eurodolar zmierza na północ i jeśli
przebije 1,1660 EUR/USD, to zaatakuje ostatnie szczyty na 1,17 EUR/USD. Dużym
wsparciem dla dolara jest natomiast poranna wyższa wycena amerykańskiego długu.
Obecnie oprocentowanie obligacji 10-letnich wzrosło do 2,38%, a przebicie 2,40%
i ewentualny rajd później umocni amerykańską walutę i uderzy w wycenę walut
rynków wschodzących. Wtedy na złotym ponownie obserwować będziemy przecenę. Bo umocnienie
dolara do końca roku to nadal scenariusz
bazowy dla większości analityków.

Kalendarz makro jest dziś niemal pusty. Istotne dane poznaliśmy o godz. 10.30 z Wysp
Brytyjskich. Produkcja przemysłowa za wrzesień wzrosła o 0,7% wobec oczekiwanych
0,3%. Również lepiej wypadł deficyt handlu zagranicznego, który był niższy o
1,6 mld GBP od konsensusu. Wycena wobec dolara amerykańskiego przez chwilę
uległa poprawie, ale spadkowego trendu bocznego nie zatrzymała. Ważne jednak,
że mimo Brexitu gospodarka brytyjska jest w bardzo dobrej formie.

Umocnienie złotego w stosunku do dolara może sięgnąć 3,60 USD/PLN, ale dość szybko możemy
być świadkami marszu na północ. Wtedy po pokonaniu oporu przy 3,67 kolejnym
celem będzie równe 3,70. Kurs EUR/PLN pozostaje w konsolidacji 4.23-4.25 i tu
czekamy na bardziej zdecydowany ruch, który pozwoli na określenie trendu na
kolejne sesje. Podobnie jest z frankiem szwajcarskim, który konsoliduje się
wokół widełek 3.62-3,67 CHF/PLN. W samo południe za jednego dolara zapłacić
należało 3,63 złotego, za euro 4,23 złotego, kurs franka osiągnął 3,65 złotego,
a wycena funta brytyjskiego wynosiła 4,7750 GBP/PLN.

Robert Madejski

Starszy Dealer Walutowy

KantorOnline.pl

Dodaj komentarz

Wysyłamy same użyteczne informacje, a dodatkowo szybciej dowiesz się o naszych zniżkach na wymianę walut.

Wyrażam zgodę na otrzymywanie od TNN Finance S.A. newsów z rynku walutowego, a także informacji o konkursach, zniżkach, ofertach, ebookach i działaniach w mediach społecznościowych.

własna lista mailingowa obsługiwana jest przez FreshMail