Powrót
Złoty nadal traci

Złoty lekko zyskuje, spór USA-Chiny w centrum uwagi

Umocnienie złotego obserwowane od piątku może być krótkotrwałe. Wszystko za sprawą braku konsensusu na rynku, co do kierunku wycen walut głównych.

Po zeszłotygodniowej euforii, kiedy silnie umocnił się dolar amerykański i jen japoński, nie pozostało śladu. Wtedy dolarowi pomagały dobre dane z gospodarki, zapowiedź kolejnych podwyżek stóp i problemy Europy. Jednak w nocy USA ogłosiły listę towarów importowanych z Chin na kwotę 200 mld dolarów, które zostaną objęte 10% cłem od 24 września, a od stycznia przyszłego roku stawką 25%. Chiny zapowiedziały cła odwetowe.

Na całym zamieszaniu korzystają waluty rynków wschodzących i indeksy giełdowe. Nie będą to jednak trwałe wzrosty, a najbliższe dni przynieść mogą spore różnice kursowe. Konflikt wokół ceł przyćmił poranne wystąpienie prezesa EBC Mario Draghiego, którego słowa nie miały wpływu na eurodolara. Na złotego nie miały też wpływu dane GUS-u o wynagrodzeniach i zatrudnieniu, które były blisko prognoz. Rynek wyczekuje ruchu Chin.

W samo południe średni kurs euro wynosił 4.30 PLN, dolar amerykański kosztował 3.6830 PLN, za franka szwajcarskiego zapłacić należało 3.83 PLN,  a funt brytyjski 4,8340 PLN.

Robert Madejski
Starszy Dealer Walutowy

[Głosów:0    Średnia:0/5]
O autorze /

Robert Madejski, Starszy Dealer Walutowy kantoronline.pl. Analityk z dwudziestoletnim doświadczeniem w branży finansowej, w tym na rynku międzynarodowym. Związany z wiodącymi funduszami inwestycyjnymi i ubezpieczeniowymi. Analizuje rynek finansowy, inwestując na warszawskiej giełdzie i rynku walutowym, członek Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych. W kantoronline.pl odpowiedzialny za przeprowadzanie korzystnych transakcji walutowych, negocjowanie kursów oraz sporządzanie analiz makroekonomicznych.

Dodaj komentarz