Powrót

Złoty nadal pod presją

Wczoraj poznaliśmy odczyty PMI z szeregu krajów, które miały
istotny wpływ na decyzje inwestorów. Najwcześniej dane opublikowały Chiny,
odczyt wyniósł 47,2 pkt. wobec zakładanych 47 pkt. Wprawiło to inwestorów w
dobry nastrój i przełożyło się na wzrosty na światowych giełdach. Dobremu
sentymentowi nie zaszkodził minimalnie gorszy PMI dla Niemiec (52,3 pkt. wobec zakładanych
52,5 pkt.).  Rozczarował za to odczyt
krajowego PMI, wyniósł on 50,9 przy spodziewanych 52,4 pkt. Nie pomogło to
oczywiście złotemu, który aż do popołudniowych publikacji ze Stanów tracił do
głównych walut. Po drodze poznaliśmy odczyt PMI dla Strefy Euro, ale neutralne
52 punkty, zgodne z konsensusem, nie zachwiały notowaniami EUR/USD. Sytuacja
zmieniła się po godzinie 14.30, kiedy okazało się, że w USA złożono o 7 tysięcy
więcej wniosków o zasiłek dla bezrobotnych. Gorsze nastroje poparte zostały
odczytem ISM dla przemysłu (50,2 pkt 
przy konsensusie 50,6 pkt) i kurs EUR/USD poszybował na północ,
docierając do 1,12. Pozwoliło to inwestorom rozegrać mocniejszym złotym, który
zyskał 1,5 grosza do dolara. Był to jednak krótkotrwały trend, gdyż poranne
notowania przynoszą kontynuacje umocnienia dolara wobec euro.

Na godzinę 10.00 notowania wyglądały następująco: 1,1167
EUR/USD, 4,2460 EUR/PLN, 3,8020 USD/PLN, 3,8875 CHF/PLN, 5,7570 GBP/PLN.

Co dzisiaj przykuje uwagę inwestorów? Wydarzeniem dnia będą
publikacje z amerykańskiego rynku pracy o godzinie 14.30. Prognozowana zmiana
zatrudnienia w sektorze pozarolniczym za wrzesień (tzw. payrolls)  ma wynieść 200 tys. a stopa bezrobocia 5,1%.
Na godziny popołudniowe przypadają również wystąpienia szefów FED z
poszczególnych stanów, a będzie ich aż sześć. Poza powyższymi danymi, echem na
rynkach zapewne odbiją się słowa przedstawicieli Rezerwy Federalnej dotyczące
zaostrzenia polityki  monetarnej USA. W zeszłym
tygodniu dowiedzieliśmy z ust Janet Yellen, że podwyżka stóp procentowych możliwa
jest już na grudniowym posiedzeniu. Dlatego w dłuższej perspektywie jedynym
kierunkiem dla pary EUR/USD pozostaje południe, otwarte pozostaje pytanie o
tempo spadków i wartość możliwych korekt w międzyczasie. A na to będą miały
wpływ interpretacje wypowiedzi członków FED oraz dane makroekonomiczne z
szerokiego rynku.

Złoty znajduje się aktualnie blisko silnego oporu wobec euro
na 4,26 PLN/EUR, wsparcie to okolice 4,2140. Jeżeli złoty w istotny sposób
pokona opór na 3,81 wobec dolara, to otworzy drogę do wzrostów na 3,85.
Wsparcie możemy wyznaczyć w okolicach 3,74. Kurs EUR/USD broni się obecnie na
poziomie 1,11. Przebicie tego wsparcia otworzy drogę do spadków na poziom
1,0820. Przy kolejnej próbie odreagowania na północ obserwowanej wczoraj,
możliwy opór wyznaczyć możemy na 1,1260 i dalej na 1,1281.

Robert Madejski
Dealer Walutowy kantoronline.pl

[Głosów:0    Średnia:0/5]
O autorze /

Dział Wymiany Walut i Operacji Finansowych Kantoronline.pl jest zespołem ekspertów, którzy zdobywali swoje doświadczenie nie tylko na polskich, ale i na światowych rynkach.

Dodaj komentarz