Powrót

Złoty nadrabia straty po trudnym tygodniu

Rodzima waluta
od rana umacnia się na głównych parach po słabym tygodniu notowań. Odwrót
inwestorów od rynków wschodzących skorelowana jest z podwyżką stóp procentowych
przed Rezerwę Federalną i związanym z tym umocnieniem dolara. Obecna wycena
złotego jest jednak zapewne ruchem korekcyjnym, dlatego w najbliższych
tygodniach eurozłoty powinien zmierzać w kierunku 4,31 EUR/PLN. O godzinie 12.00
za euro płaciliśmy 4,23 EUR/PLN, dolar amerykański kosztował 3,79 USD/PLN,
frank szwajcarski 3,90 CHF/PLN, a funt szterling wyceniany był na 4,82 GBP/PLN.

Dzisiejszy
kalendarz jest ubogi w dane makro, ale po południu warto zwrócić uwagę na dane
o PMI w USA. O godzinie 15.45 poznamy odczyt indeksu PMI dla przemysłu za
czerwiec (z prognozą 53 pkt.) i indeksu PMI dla usług (konsensus wynosi 53,8
pkt.). To właśnie nastroje na szerokim rynku kształtują ostatnio wycenę
złotego, dlatego od powyższych danych mniej istotne będą odczyty koniunktury w
przemyśle, handlu i budownictwie, opublikowane przez GUS o godz. 14.00. Warto
jednak nadmienić, że umocnienie złotego obserwowane od wczoraj, nie jest
związane jedynie z wyceną eurodolara i świadczy o sile polskiej waluty. Dobre
dane z gospodarki są czynnikiem wspierającym, a Ministerstwo Finansów podało
dane o deficycie budżetowym po pięciu miesiącach bieżącego roku, który był
najniższy od osiemnastu lat (dzięki wpływom z VAT). Po środowych szczytach na
wycenie złotego, kiedy kurs EUR/PLN osiągnął 4,26, a kurs USD/PLN 3,82, dzisiejsza
aprecjacja będzie zapewne tylko korekcyjna. Wkrótce rynek zacznie znowu mocniej
wyceniać możliwość trzeciej w tym roku podwyżki stóp przez FED. Odwrót na
złotym jest zatem oczekiwany – nawet do oporu na 4,31 EUR/PLN - a powrót do
poziomów 4,17-4,18 EUR/PLN mało prawdopodobny. Wszystko może odbywać przy
wyższej niż zazwyczaj zmienności.

Rano
poznaliśmy europejskie odczyty indeksów PMI dla Francji, Niemiec i Eurolandu,
które, oprócz rozczarowującego indeksu dla usług, były dobre. W konsekwencji
dane te nie wsparły wspólnej waluty w znaczący sposób.

W przyszłym
tygodniu na notowaniach eurodolara zaważą istotne dane makro we czwartek i piątek.
Poznamy wtedy informacje o finalnym odczycie PKB za I kwartał b.r. oraz
wskaźnik PCE Core. Dane te powinny pokazać, jak duże jest pole do aprecjacji
dolara, które to umocnienie wydaje się być niezagrożone w dłuższej
perspektywie.

Robert
Madejski

Starszy Dealer
Walutowy

kantoronline.pl

[Głosów:0    Średnia:0/5]
O autorze /

Dział Wymiany Walut i Operacji Finansowych Kantoronline.pl jest zespołem ekspertów, którzy zdobywali swoje doświadczenie nie tylko na polskich, ale i na światowych rynkach.

Dodaj komentarz