Powrót

Złoty silny, wspierany poprawą nastrojów rynków światowych

Czwartkowa
sesja na naszym rynku walutowym przyniosła wyraźne umocnienie naszej rodzimej
waluty w stosunku do walut bazowych, gdzie kurs EUR/PLN zszedł poniżej
4,28,  a dla pary USD/PLN do poziomu
3,80. Spowodowało to dość gołębi przekaz, jaki rynki otrzymały w środę
wieczorem od amerykańskiej Rezerwy Federalnej, co z kolei przyniosło wzrosty na
giełdach światowych i automatycznie osłabiło dolara inicjując przepływ części
kapitału w stronę rynków wschodzących. W związku z tym złoty obecnie jest
najsilniejszy od kliku tygodni. Zdaniem wielu analityków, docelowe poziomy na
głównych parach złotowych nie zostały jednak jeszcze osiągnięte i wciąż
istnieje przestrzeń do dalszej aprecjacji złotówki. Mówimy w tym kontekście o
wsparciu na poziomie 4,25-4,26 dla pary EUR/PLN. W przypadku USD/PLN tak
wyraźny spadek nie jest już jednak oczekiwany i obecny poziom powinien zostać
utrzymany dłużej.

W dalszej
perspektywie poprawa nastrojów na rynkach światowych, sprzyjająca walutom z
naszego regionu może jednak zostać wkrótce zrewidowana, co z pewnością przyniesie
korektę również na naszym rynku. Impulsem do osłabienia złotego może również
okazać się zapowiedziana przez premier Beatę Szydło, przyszłotygodniowa
rekonstrukcja rządu.

Kończąca ten
tydzień dzisiejsza sesja przebiegać winna raczej spokojnie. Kursy głównych par
złotowych będą raczej oscylować blisko wczoraj osiągniętych poziomów. Nie oczekujemy,
bowiem żadnych przesłanek z rynków do gwałtownej przeceny złotego. Tym bardziej,
że opublikowane już wstępne indeksy PMI z eurolandu, odzwierciedlające
koniunkturę gospodarczą w największych gospodarkach europejskich w mijającym
miesiącu, okazały się w większości lepsze od oczekiwań. Cieszy szczególnie
odczyt indeksu dla całej strefy euro, który wyniósł we wrześniu 52,6 pkt., przy
oczekiwanym 51,5 pkt i wobec 51,7 pkt. na koniec poprzedniego miesiąca. Także
indeksy PMI dla Francji, zarówno dla usług jak i przemysłu okazały się powyżej
oczekiwań. W przypadku największej europejskiej gospodarki – Niemiec, odczyty
okazały się mieszane: dla przemysłu powyżej oczekiwań, natomiast dla usług niestety
były gorsze od prognoz. Reasumując, można powiedzieć, że gospodarka eurolandu
powoli wychodzi na prostą, co również przekłada się na siłę złotego.

Z krajowego
podwórka, podana przez GUS stopa bezrobocia w sierpniu wyniosła 8,5 proc i była
zgodna z prognozą.

Wieczorem
naszego czasu, po godzinie 18:00 spodziewać się można jeszcze wystąpień szefów
lokalnych oddziałów Fed, w tym Dallas, Atlanty, Cleveland oraz Filadelfii. Te
jednak, o ile wpłyną na sytuację na rynku walutowym, to zaobserwujemy dopiero w
poniedziałek

Damian
Papała, 
Główny Dealer Walutowy kantoronline.pl   

[Głosów:0    Średnia:0/5]
O autorze /

Dział Wymiany Walut i Operacji Finansowych Kantoronline.pl jest zespołem ekspertów, którzy zdobywali swoje doświadczenie nie tylko na polskich, ale i na światowych rynkach.

Dodaj komentarz