Powrót

Złoty w impasie

Złoty traci na koniec tygodnia za sprawą słabnącego względem dolara euro oraz zbliżającego się posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej. W czwartek najwięcej nasza waluta straciła do dolara i brytyjskiego funta, które w ciągu dnia były kwotowane odpowiednio: 3,2870 i 5,3650. Ostatecznie na zamknięciu czwartkowej sesji euro kosztowało niecałe 4,18 PLN, dolar 3,28 PLN, Frank szwajcarski 3,46 PLN a funt brytyjski 5,35 PLN.

Wczoraj kurs eurodolara przebił w dół poziom 1,27 i wszystko wskazuje na to, że będzie testował kolejne wsparcie 1,2650 z listopada 2012 roku. Ta siła dolara bierze się z serii bardzo dobrych danych makroekonomicznych z amerykańskiej gospodarki. Środowy odczyt sprzedaży nowych domów na rynku amerykańskim wzrósł w ujęciu miesięcznym o 18 proc., osiągając największą dynamikę wzrostu od ponad 20 lat. Również wczorajsze dane z za oceanu sprzyjały dolarowi. Nieco niższa od prognoz (299 tys.) okazała się liczba zarejestrowanych bezrobotnych: 293 tys. W tym kontekście bardziej realne staje się zaostrzenie przez FED polityki monetarnej nieco wcześniej, niż zostało to zasygnalizowane. Jest to o tyle możliwe, że takie rozwiązanie zyskuje poparcie poza oczywiście „jastrzębimi” członkami FED’u, także tych bardziej umiarkowanych. Oczywiście warunkiem tego są w dalszym ciągu dobre dane makro, zwłaszcza te z rynku pracy. Już teraz widać, ze rynki zaczynają grac pod ten scenariusz, i jeśli nic się w tej kwestii nie zmieni, szanse na dalsze umocnienie dolara są bardzo duże, co odbije się negatywnie na walutach z rynków wschodzących w tym na złotym.

Na naszym rynku natomiast daje się odczuć nerwowość związaną z oczekiwaniem na październikowe posiedzenie RPP, co również nie sprzyja naszej walucie. Początkowo zakładano, że docelowa skala obniżek stóp wyniesie 75 pb. Coraz częściej pojawiają się jednak informacje, że cięcia mogą być głębsze. Potwierdził to w środę jeden z członków Rady, Andrzej Bratkowskim, którego zdaniem skala cięć w całym cyklu nie powinna być mniejsza niż 100 pb, z perspektywą nawet do 150 pb.

W piątek na otwarciu obserwujemy próbę odrobienia wczorajszych strat na naszym rynku. Złoty umacnia się lekko do wszystkich głównych walut. Jest to prawdopodobnie wynik realizacji wcześniejszych zysków przez inwestorów. Korekta ta prawdopodobnie, więc nie będzie zbyt głęboka. Dzisiejsze kalendarium makroekonomiczne również nie będzie miało większego znaczenia, wskutek braku ważnych odczytów. Z istotniejszych, warto zwrócić uwagę na wrześniowy odczyt indeksu Uniwersytetu Michigan o godz. 16:00. Wynik wyższy od konsensusu (84,7 pk.) wzmocni prawdopodobnie impuls aprecjacyjny na dolarze.

Dealer walutowy KantorOnline.pl,
Damian Papała

[Głosów:0    Średnia:0/5]
O autorze /

Dział Wymiany Walut i Operacji Finansowych Kantoronline.pl jest zespołem ekspertów, którzy zdobywali swoje doświadczenie nie tylko na polskich, ale i na światowych rynkach.

Dodaj komentarz