Powrót

Złoty w odwrocie.

Złoty w odwrocie. Czy to koniec
trendu wzrostowego na polskiej walucie? Po dobrych trzech miesiącach, wczoraj
złoty wyraźnie stracił nie tylko do głównych walut, ale również do tych z
koszyka CEE, w tym forinta węgierskiego. Na horyzoncie nie widać przesłanek dla
tańszego euro czy dolara, a przyczyn jest kilka.

Technicznie
po fazie wzrostu musi oczywiście dojść do korekty. Jest za wcześnie, żeby
potwierdzić jej początek, chociaż poranna kontynuacja wczorajszych silnych
spadków na to wskazuje. Jednocześnie dość stabilnie zachowuje się kurs
eurodolara, co może pomóc w zahamowaniu wyprzedaży złotego. Wczorajsza przecena
związana była z powrotem sentymentu do dolara amerykańskiego. Stało się tak za
sprawą spadku cen ropy a chwilę później pozostałych wycen surowcowych. Wczoraj
sekretarz generalny OPEC oświadczył, że oczekuje powrotu popytu na ropę w III
kwartale tego roku, czyli za kilka miesięcy. Jest to argument za mocnym dolarem
kosztem np. euro i walut naszego regionu w terminie krótkookresowym. Wspólnej
walucie nie pomógł też wczoraj Mario Draghi, który zapowiedział utrzymanie
polityki monetarnej bez zmian.

Funtowi natomiast
nie zaszkodziły gorsze dane o konsumpcji Brytyjczyków, a to za sprawą wsparcia,
jakie dostał z krajowych ośrodków badających opinię publiczną. Badania wskazują
na zwiększenie poparcia respondentów dla pozostania w szeregach Unii. Zapowiedź
jednoznacznego wystąpienia prezydenta Obamy do mieszkańców Wysp, nakłaniającego
do głosowania za członkostwem, może być dzisiaj paliwem dla brytyjskiej waluty.

Kalendarz makro w dniu dzisiejszym
wygląda dość ubogo. Rano poznaliśmy odczyty indeksów PMI dla usług i przemysłu
we Francji i w Niemczech za kwiecień. Nie odbiegały one znacznie od konsensusu,
poza francuskim odczytem dla przemysłu, który rozczarował (48,3 pkt wobec
oczekiwanych 49,8 pkt.). Godzinę później opublikowano te same indeksy dla
Strefy Euro, tu obyło się bez dużych odchyleń od prognoz. O godzinie 14.00 GUS
opublikuje dane o koniunkturze w przemyśle, usługach i budownictwie, które
jeśli znacznie nie odbiegną od konsensusu, zostaną tradycyjnie zignorowane
przez rynek. Inaczej zapewne stanie się po ogłoszeniu odczytu PMI dla przemysłu
w USA o godzinie 15.45, gdzie prognoza wynosi 51,8 pkt.

O godzinie 10.30 notowania na parach
złotowych wyglądały następująco: EUR/PLN 4,3243; USD/PLN 3,8296; GBP/PLN 5,5004
natomiast CHF/PLN 3,9268.

Ciekawie na rynku forex zapowiada
się przyszły tydzień. W poniedziałek rano poznamy odczyt indeksu niemieckiego
instytutu ifo, we wtorek amerykańskiego indeksu Uniwersytetu z Richmond i
indeksu zaufania konsumentów Conference Board, a w środę decyzję FOMC w sprawie
zmian stóp procentowych. Jest niemal pewne, że stopy pozostaną na niezmienionym
poziomie, echem jednak na pewno odbiją się słowa wypowiedziane na konferencji
prasowej.

Robert
Madejski

Dealer
Walutowy Kantoronline.pl

[Głosów:0    Średnia:0/5]
O autorze /

Dział Wymiany Walut i Operacji Finansowych Kantoronline.pl jest zespołem ekspertów, którzy zdobywali swoje doświadczenie nie tylko na polskich, ale i na światowych rynkach.

Dodaj komentarz