Powrót

Złoty wciąż silny, frankowicze łapią oddech

Poranne notowania nie przynoszą
zmiany trendu wzrostowego na polskiej walucie zapoczątkowanego po pierwszej
turze wyborów we Francji. Na fali optymizmu, jaki wywołało na rynkach
zwycięstwo centrowego kandydata Emmanuela Macrona, złoty umocnił się w ciągu
tygodnia o 6 groszy w stosunku do euro i 12 groszy do dolara. Co jednak
najbardziej cieszy osoby spłacające kredyty we frankach, dzisiaj kurs tej
waluty wyceniany jest o 10 groszy poniżej szczytów zeszłotygodniowych. Rajdzie
na złotym nie przeszkodziła wczorajsza konferencja Europejskiego Banku
Centralnego. Mario Draghi nie zapowiedział zmian w harmonogramie luzowania
ilościowego i zapowiedział kontynuację.

Dzisiejszy kalendarz
makroekonomiczny wygląda dość ciekawie, ale przed nami długi majowy weekend,
dlatego zmienność nie powinna być duża. O godzinie 10:30 poznaliśmy dynamikę
wzrostu PKB w Wielkiej Brytanii, która wyniosła 2,1% licząc rok do roku oraz
0,3% za pierwszy kwartał bieżącego roku. Dane były nieco gorsze od konsensusu i
spowodowały osłabienie funta, które może okazać się tylko chwilowe, biorąc pod
uwagę rynkowy apetyt na walutę z Wysp.

Niechęć Mario Draghiego do
zajęcia bardziej jastrzębiego stanowiska w kwestii wygaszania programu luzowania
ilościowego wynika z troski o zbytni spadek inflacji. Ta ma się cały czas
dobrze, co potwierdziły szacunkowe dane o inflacji w Strefie Euro opublikowane
o godzinie 11:00. Za kwiecień inflacja liczona rok do roku wyniosła 1,9% wobec
zakładanych 1,8%. O godzinie 14:00 GUS opublikuje wskaźnik inflacji CPI w
Polsce (konsensus wynosi 2% r/r i 0,3% m/m). Po wysypie dobrych danych makro z
naszej gospodarki, również dzisiaj analitycy nie oczekują niemiłej
niespodzianki. Optymizm związany z francuskimi wyborami i solidne podstawy
fundamentalne budują pozytywny sentyment wokół rodzimej waluty. Wczorajsza
konferencja EBC nie spowodowała korekty na rosnącym w siłę złotym, co pozwala
przypuszczać, że w najbliższym czasie trend na polskiej walucie może się
utrzymać.

A wszystko to przy problemach
dolara, który w tym tygodniu znacząco stracił do euro. Obecnie notowany jest w
okolicach 1,09 EUR/USD i zmierza ku oporowi na 1,15. Wczoraj administracja
Donalda Trumpa przedstawiła założenia reformy obniżającej podatki (m.in.
podatek korporacyjny z 35% do 15%), ale bez skonkretyzowania tych planów, wraz
z oszacowaniem wpływu na bilans budżetowy, reforma ta przepadnie w Kongresie. W
tej sytuacji popołudniowe dane zza Oceanu, gdyby niekorzystnie odbiegły od
konsensusów, mogą jeszcze osłabić dolara. O godzinie 14:30 warto zwrócić uwagę
na annualizowaną dynamikę PKB w I kwartale (spodziewany wzrost o 1,1%). O 15:45
poznamy Indeks PMI Chicago (zakładane 56,5 pkt.), a kwadrans później swój
indeks za kwiecień opublikuje Uniwersytet Michigan (konsensus wynosi 98 pkt.).

Na godzinę 11:00 kursy średnie na
złotym wyglądały następująco: 4,2150 EUR/USD, 3,86 USD/PLN, 3,89 CHF/PLN oraz
5,00 GBP/PLN.

Robert Madejski

Starszy Dealer Walutowy

kantoronline.pl

[Głosów:0    Średnia:0/5]
O autorze /

Dział Wymiany Walut i Operacji Finansowych Kantoronline.pl jest zespołem ekspertów, którzy zdobywali swoje doświadczenie nie tylko na polskich, ale i na światowych rynkach.

Dodaj komentarz