Powrót

Złoty zyskuje na słabym dolarze.

Złoty zyskuje na słabym dolarze. Przed nami kolejny dzień handlu, który jest modelowany przez wnioski płynące z zakończonego w środę posiedzenia amerykańskiego FED-u. A nie są one dla dolara optymistyczne. Gołębi wydźwięk stanowiska Jannet Yellen pozwala inwestorom cieplejszym okiem spojrzeć na waluty bardziej ryzykowne z koszyka EM, na czym korzysta również złoty. Z zakładanych czterech obniżek stóp procentowych w tym roku w Stanach, dziś mówi się jedynie o dwóch. A być może nie zobaczymy ani jednej.
Wciąż dobre dane makro z amerykańskiej gospodarki nie skłoniły Rezerwy Federalnej do wyciągnięcia pozytywnych wniosków w temacie stóp procentowych. Wszystko za sprawą problemów ekonomicznych Chin i krajów Strefy Euro. Amerykanie uznali, że poprawa koniunktury w ich kraju nie zahamuje globalnego spowolnienia gospodarczego. Tak radykalne podejście może zaskakiwać. Kurs eurodolara poszybował gwałtownie w kierunku oporu na 1,1380. Trwałe przekroczenie silnego oporu przy 1,1500 otworzy drogę do 1,1720. Dla utworzonego w tym tygodniu kanału wzrostowego wsparciem jest poziom 1,1110 i wszystko wskazuje na to, że inwestorzy właśnie na dołkach będą szukać w najbliższych dniach szansy na zarobek. Tak dzisiaj jak i w przyszłym tygodniu na próżno jest wypatrywać istotnych danych makro, które mogłyby zmienić trend wzrostowy. Bo perspektywy na mocnego dolara w przedziale średniookresowym nie widać.
Rodzima waluta na parach z euro i dolarem dostosowuje się dość ściśle do kurs eurodolara. Nieco inaczej wygląda to w odniesieniu do funta brytyjskiego. Ten mocno traci w związku ze zbliżającym się referendum i zagrożeniem Brexitem. Wyłamaniem z tego trendu była wczorajsza korekta, gdzie w ciągu sześciu godzin złoty stracił siedem groszy do waluty z Wysp. Duża zmienność na funcie jest więc gwarantowana. Co ciekawe, o ile rynek skonsumował (lub nadal konsumuje) ryzyko wyjścia Brytyjczyków z Unii, o tyle pozytywny wynik referendum może przełożyć się na bardzo gwałtowne umocnienie funta. Oznacza to, że mamy do czynienia z bardzo silną przeceną tej waluty na obecnych poziomach. Chociaż nadal możemy wyznaczyć wsparcie na poziomie 5,23 PLN/GBP, to opór w przypadku pozytywnego scenariusza referendum wynosi 5,81 i dalej na poziomie 6,0850, określającym listopadowe szczyty.
Dziś rozpoczynają się wystąpienia szefów likalnych oddziałów FED-u (o godzinach 14.00, 16.00 i 20.00), które będą kontynuowane w przyszłym tygodniu. O godzinie 16.00 warto zwróci uwagę na publikację Indeksu Uniwersytetu Michigan za marzec – konsensus wynosi 92,2 pkt.
Na godzinę 10.30 polska waluta kwotowana była następująco: 4,2720 EUR/PLN; 3,7903 USD/PLN; 3,9042 CHF/PLN i 5,4679 GBP/PLN.

Robert Madejski
Dealer Walutowy Kantoronline.pl

[Głosów:0    Średnia:0/5]
O autorze /

Dział Wymiany Walut i Operacji Finansowych Kantoronline.pl jest zespołem ekspertów, którzy zdobywali swoje doświadczenie nie tylko na polskich, ale i na światowych rynkach.

Dodaj komentarz